FOR PREVIEWING & TESTING PURPOSES ONLY.
This notification will disappear once the page will be published.
This link is available for less than 30 minutes.
  • ‎‎Zrozumiałe
  • Rozmiar tekstu

Chcieliby Państwo wnieść skargę przeciwko instytucji lub organowi UE?

Obecny język: 
  • Polski
Język źródłowy: 
Dostępne języki: 
Tłumaczenie tej strony zostało wygenerowane za pomocą tłumaczenia maszynowego.
Tłumaczenia maszynowe mogą zawierać błędy potencjalnie zmniejszające zrozumiałość i dokładność; Rzecznik Praw Obywatelskich nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek rozbieżności. Aby uzyskać najbardziej wiarygodne informacje i pewność prawną, należy zapoznać się z następującymi informacjami wersja źródłowa na angielski, do której odnośnik znajduje się powyżej.
Więcej informacji można znaleźć w naszej polityce językowej i tłumaczeniowej.

Analiza Rzecznika Praw Obywatelskich dotycząca odpowiedzi Komisji w sprawie działań następczych w OI/10/2014/RA na temat przejrzystości i udziału społeczeństwa w negocjacjach w sprawie TTIP

OI/10/2014/RA

UWAGA DOTYCZĄCA NASTĘPUJĄCYCH DZIAŁAŃ

Instytucja: Komisja Europejska

Sprawa OI/10/2014/RA: Przejrzystość i udział społeczeństwa w negocjacjach w sprawie transatlantyckiego partnerstwa handlowo-inwestycyjnego (TTIP)

Komisja Europejska negocjuje obecnie w imieniu Unii Europejskiej szeroko zakrojoną umowę o partnerstwie handlowym i inwestycyjnym ze Stanami Zjednoczonymi (transatlantyckie partnerstwo handlowo-inwestycyjne – TTIP). Negocjacje wzbudziły bezprecedensowe zainteresowanie opinii publicznej, biorąc pod uwagę potencjalne skutki gospodarcze, społeczne i polityczne TTIP.

W lipcu 2014 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wszczął dochodzenie z własnej inicjatywy, którego celem było zapewnienie społeczeństwu możliwości śledzenia postępów tych rozmów i przyczynienia się do kształtowania ich wyników. W piśmie inauguracyjnym skierowanym do Komisji Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawiła pierwszy zestaw sugestii, które mają pomóc w zwiększeniu przejrzystości i dostępności negocjacji. Rzecznik Praw Obywatelskich zebrała również pomysły od opinii publicznej podczas dochodzenia. W związku z obawami wyrażonymi również przez Parlament Europejski i społeczeństwo obywatelskie Komisja przedstawiła w listopadzie 2014 r. szereg ambitnych środków na rzecz przejrzystości.

W swojej decyzji z dnia 6 stycznia 2015 r. Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawiła Komisji dziesięć dalszych sugestii dotyczących bardziej proaktywnego ujawniania dokumentów dotyczących TTIP, wspólnych tekstów negocjacyjnych oraz większej przejrzystości posiedzeń dotyczących TTIP. Rzecznik uznał, że stosując się do tych sugestii, Komisja zadba o to, by proces negocjacyjny w sprawie TTIP cieszył się większą legitymacją i zaufaniem publicznym.

W odpowiedzi na działania następcze, która jest dostępna na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich, Komisja potwierdziła, że opiera się na swoim bardziej proaktywnym podejściu do publikowania dokumentów dotyczących TTIP, i przedstawiła pełen zakres działań, które podjęła w celu zwiększenia przejrzystości negocjacji.

Rzecznik z zadowoleniem przyjmuje fakt, że Komisja pozytywnie zaangażowała się wraz z nią w tej dziedzinie o kluczowym znaczeniu dla obywateli. Pochwala fakt, że Komisja daje dobry przykład i jest przekonana, że ambitny program na rzecz przejrzystości, który wyznaczyła dla TTIP, dobrze wróży przyszłym negocjacjom handlowym i inwestycyjnym.

W szczególności Rzecznik Praw Obywatelskich od początku tego dochodzenia podkreślał znaczenie proaktywnej publikacji dokumentów dotyczących TTIP. W międzyczasie Komisja zintensyfikowała proaktywną politykę przejrzystości, w szczególności w następstwie komunikatu z dnia 25 listopada 2014 r. Po raz pierwszy Komisja opublikowała konkretne wnioski prawne podczas negocjowania dwustronnej umowy handlowej. Zgodnie z własnymi słowami Komisji „w praktyce najważniejsze dokumenty negocjacyjne dotyczące TTIP będą publicznie dostępne wkrótce po ich przedstawieniu w trakcie negocjacji”.

Chociaż można zrobić więcej, aby zwiększyć świadomość społeczną na temat treści i skutków TTIP – zwłaszcza gdy zbliża się finalizacja skonsolidowanych tekstów stanowisk UE i USA – Rzecznik wyraża zadowolenie ze sposobu, w jaki Komisja podjęła dalsze działania w celu wykorzystania już wprowadzonych środków na rzecz przejrzystości. W poniższej analizie wskazano szereg obszarów wymagających refleksji, które zdaniem składającej petycję Komisja uzna za przydatne w trakcie negocjacji. Rzecznik wyraża ponadto uznanie dla Parlamentu Europejskiego i grup społeczeństwa obywatelskiego, które również domagały się większej przejrzystości. Zwraca uwagę, że demokratyczna odpowiedzialność spoczywa obecnie na wybranych przedstawicielach, którzy mają kontrolować negocjacje w imieniu swoich wyborców, współpracować z obywatelami europejskimi i decydować o przyszłości TTIP.

W ramach tego dochodzenia Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił również Komisji szereg sugestii dotyczących przejrzystości spotkań i kontaktów z przedstawicielami grup interesu. Chociaż w trakcie dochodzenia poczyniono znaczne postępy, w szczególności w wyniku dwóch decyzji Komisji [1] przyjętych w dniu 25 listopada 2014 r., nadal istnieje możliwość poprawy. Rzecznik będzie nadal uważnie monitorować rozwój sytuacji, najprawdopodobniej w drodze dochodzenia z własnej inicjatywy w celu zbadania, rok później, możliwości rozszerzenia obowiązków w zakresie przejrzystości, które weszły w życie w odniesieniu do komisarzy, członków gabinetu i dyrektorów generalnych w dniu 1 grudnia 2014 r. W szczególności Rzecznik nie jest przekonany co do niechęci do publikowania nazwisk osób, które spotykają się z przedstawicielami Komisji, i będzie nadal zajmować się tą kwestią.

Działania następcze w związku z każdą sugestią Rzecznika Praw Obywatelskich:

1. Poinformowanie Stanów Zjednoczonych o znaczeniu, jakie ma w szczególności publiczne udostępnienie UE wspólnych tekstów negocjacyjnych przed sfinalizowaniem umowy TTIP. Komisja powinna również poinformować Stany Zjednoczone o konieczności uzasadnienia wszelkich złożonych przez nie wniosków o nieujawnianie danego dokumentu. Komisja musi być przekonana tym rozumowaniem.

W swojej odpowiedzi uzupełniającej Komisja potwierdza, że będzie nadal omawiać ewentualne przyszłe inicjatywy na rzecz przejrzystości ze swoimi partnerami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, i zwróci uwagę na opinie wyrażone przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest to ważny pierwszy krok w odpowiedzi na sugestię Rzecznika Praw Obywatelskich.

W odniesieniu do udostępniania wspólnych tekstów negocjacyjnych przed sfinalizowaniem umowy TTIP Komisja stwierdza, że obecnie powszechną praktyką jest publikowanie pełnego tekstu umów handlowych w momencie ich ustabilizowania, tj. przy parafowaniu, czyli na długo przed sfinalizowaniem umowy w drodze podpisania i ratyfikacji. Choć jest to bardzo mile widziane, Rzecznik rozumie, że po parafowaniu nie będzie już możliwe wprowadzenie jakichkolwiek znaczących zmian do tekstu umowy. Jak wskazano w pkt 23 decyzji Rzecznika Praw Obywatelskich w tej sprawie: „Wczesna publikacja wspólnych tekstów negocjacyjnych umożliwiłaby negocjatorom terminowe przekazywanie informacji zwrotnych w odniesieniu do tych części umowy, które stwarzają szczególne problemy. Rzecznik zakłada, że lepiej jest dowiedzieć się o takich problemach wcześniej niż później, tak aby można było je skutecznie rozwiązać." Dlatego też byłoby najbardziej przydatne, gdyby Komisja w toczących się rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi rozważała możliwość ujawnienia "ustabilizowanych" rozdziałów umowy [2].

Rzecznik rozumie, że każde takie ujawnienie zapewni jedynie częściowy obraz ogólnego porozumienia. Bycie jak najbardziej przejrzystym w trakcie całego procesu jest jednak najlepszym sposobem zapewnienia merytorycznej debaty na temat ostatecznego tekstu porozumienia, kiedy zostanie on opublikowany, oraz promowania zrozumienia sposobu, w jaki negocjatorzy doszli do tego ostatecznego tekstu.

W odniesieniu do zakresu, w jakim Stany Zjednoczone powinny uzasadnić wniosek o nieujawnianie niektórych dokumentów, Komisja ponownie zwraca uwagę, że nie opublikuje żadnych dokumentów amerykańskich ani wspólnych dokumentów negocjacyjnych (tzw. tekstów skonsolidowanych będących wspólną własnością) bez wyraźnej zgody Stanów Zjednoczonych. Komisja wyjaśnia, że Stany Zjednoczone zwróciły się do UE o nieujawnianie przygotowanych przez nie dokumentów lub „tekstów skonsolidowanych” zawierających teksty z nich pochodzące. W szczególności główny negocjator USA wyraźnie zwrócił się o poufne traktowanie dokumentów negocjacyjnych ze względu na ich wrażliwy charakter, aby „umożliwić wzajemne zaufanie między negocjatorami i każdej ze stron w celu zachowania stanowisk przyjętych ze względów taktycznych w odniesieniu do państw trzecich, z którymi [UE i USA] negocjują lub mogą negocjować w przyszłości” [3]. Zdaniem Komisji „jest to ważny czynnik, który należy uwzględnić w każdej indywidualnej ocenie konkretnych wniosków”.

Komisja stwierdza ponadto, że jej polityczne zaangażowanie na rzecz przejrzystości ogranicza się do jej własnych dokumentów (podkreślenie dodane). Komisja jest zatem świadoma, że jej obowiązek prawny wynikający z rozporządzenia 1049/2001 rozciąga się na wszelkie dokumenty znajdujące się w jej posiadaniu, w tym dokumenty amerykańskie [4]. Komisja wyjaśnia w tym względzie, że w poszczególnych przypadkach decyduje, które z posiadanych przez nią dokumentów mogą zostać udostępnione, a które nie. Czyniąc to, musi również wziąć pod uwagę i w miarę możliwości szanować stanowisko swoich partnerów negocjacyjnych oraz – w związku z tym – potencjalne zagrożenia dla stosunków międzynarodowych UE.

W swojej decyzji Rzecznik podkreśliła, że Komisja musi odpowiednio uzasadnić politykę nieujawniania informacji. Na przykład konieczne jest wykazanie, na podstawie treści żądanego dokumentu, że jego ujawnienie naruszyłoby interes publiczny w odniesieniu do stosunków międzynarodowych. Stosowanie się do nieuzasadnionych lub nieuzasadnionych wniosków o nieujawnianie dokumentów nie leży w interesie publicznym w odniesieniu do stosunków międzynarodowych.

Zasadniczo wyjaśnienie przedstawione powyżej przez głównego amerykańskiego negocjatora może stanowić uzasadniony powód nieujawniania informacji. W kontekście odpowiedzi na konkretne wnioski o publiczny dostęp należy jednak mieć na uwadze konkretną treść danego dokumentu i upływ czasu. W związku z tym, o ile nie jest oczywiste, że można powołać się na powyższy powód w celu uzasadnienia nieujawnienia konkretnego dokumentu, Komisja powinna przynajmniej zapytać Stany Zjednoczone, czy powód ten nadal ma zastosowanie w przedmiotowej sprawie.

Ponadto Komisja wyjaśnia, że jest zaangażowana w zapewnienie szerokiego dostępu do tych dokumentów Parlamentowi Europejskiemu i państwom członkowskim UE oraz że współpracuje już ze współprawodawcami w zakresie praktycznych sposobów osiągnięcia tego celu. Rzecznik Praw Obywatelskich uznaje szczególną demokratyczną odpowiedzialność demokratycznie wybranych przedstawicieli, na szczeblu europejskim i krajowym, za kontrolę negocjacji w imieniu ich wyborców. Obywatele są jednak coraz bardziej świadomi, że TTIP stworzy przepisy, które będą miały na nich wpływ w sposób analogiczny do wpływu prawodawstwa na nich. Chociaż zawsze mogą zaistnieć okoliczności, w których wybrani przedstawiciele będą mieli uprzywilejowany dostęp, należy w jak największym stopniu wspierać i ułatwiać bezpośrednie zaangażowanie obywateli, tak jak ma to miejsce w procesie legislacyjnym UE.

Chociaż odpowiedź Komisji jest w dużej mierze zadowalająca, Rzecznik zachęca ją do kontynuowania dyskusji ze Stanami Zjednoczonymi na temat przejrzystości, a w szczególności do kontynuowania możliwości ujawniania, na przykład, ustabilizowanych rozdziałów umowy w trakcie negocjacji.

2. Przeprowadzenie oceny, czy dokument TTIP może zostać podany do wiadomości publicznej, gdy tylko dany dokument zostanie sfinalizowany wewnętrznie, a następnie w regularnych i z góry określonych odstępach czasu (w tym między innymi w momencie złożenia dokumentu w trakcie negocjacji). Jeżeli nie ma zastosowania żaden wyjątek, Komisja powinna proaktywnie opublikować przedmiotowy dokument. Jeżeli dokument nie może zostać upubliczniony w sposób proaktywny, odniesienie do dokumentu (oraz, w miarę możliwości, jego tytuł) należy podać do wiadomości publicznej wraz z wyjaśnieniem, dlaczego dokument nie może zostać udostępniony.

W swojej odpowiedzi Komisja stwierdza, że biorąc pod uwagę ponowny nacisk na przejrzystość i dużą liczbę wniosków o dokumenty dotyczące TTIP, Komisja oceniła proaktywnie odpowiednie dokumenty negocjacyjne, aby sprawdzić, czy mogłyby one zostać opublikowane lub czy ich publikacja mogłaby zaszkodzić interesom UE w trwających negocjacjach. Jest to coś, co jest również brane pod uwagę podczas trwania negocjacji, mówi. Inne dokumenty opracowane w trakcie negocjacji będą automatycznie brane pod uwagę do podobnej publikacji. Komisja jest zdecydowana kontynuować swoje proaktywne podejście w odniesieniu do odpowiedniego oznaczania lub klasyfikacji dokumentów.

Komisja twierdzi jednak, że „systematyczne sprawdzanie i publikowanie szczegółów dokumentów, które jej zdaniem nie mogą zostać ujawnione, oraz przygotowywanie uzasadnienia dla każdego pojedynczego dokumentu lub części tych dokumentów” stanowiłoby nieproporcjonalne obciążenie. Ponadto doprowadziłoby to również do nieefektywnego wykorzystania zasobów publicznych, ponieważ wiele czasu zostałoby poświęcone na dokumenty związane z tematami lub strategiami negocjacyjnymi, które mogą zostać odrzucone w rzeczywistym procesie negocjacyjnym.

Jak stwierdzono na początku niniejszego dochodzenia, jego celem było między innymi poszukiwanie rozwiązań szeregu kwestii praktycznych w celu promowania wydajnej i skutecznej administracji, a tym samym zmniejszenie zapotrzebowania na indywidualne wnioski i skargi kierowane do Komisji i Rzecznika Praw Obywatelskich. Prowadzona obecnie przez Komisję ciągła ocena tego, czy dany dokument może zostać upubliczniony, stanowi odpowiednią odpowiedź na sugestię Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik w żaden sposób nie zachęcał Komisji do podjęcia daremnych, biurokratycznych działań. Jej sugestia opierała się raczej na ułatwieniu Komisji życia pod względem możliwości szybkiego reagowania na wnioski o dostęp do dokumentów, a nawet zapobiegania im poprzez proaktywne publikowanie dokumentów negocjacyjnych. Obecnie robi to Komisja.

Rzecznik z zadowoleniem przyjmuje ciągłą ocenę przeprowadzaną obecnie przez Komisję.

3. Zapewnienie, aby wykaz dokumentów TTIP, które mają być udostępniane na specjalnej stronie internetowej poświęconej polityce handlowej, był wyczerpujący.

W odpowiedzi uzupełniającej Komisja ogłosiła, że upubliczni wykaz wszystkich dokumentów dotyczących TTIP, które są udostępniane Radzie i Parlamentowi, wskazując tym samym, jakie dokumenty istnieją poza tymi, które są podawane do wiadomości publicznej. Wykaz ten będzie obszerny i będzie zawierał również szczegółowe informacje na temat dokumentów UE objętych ograniczeniami. Wykaz będzie okresowo aktualizowany, w tym w odniesieniu do zmiany statusu lub klasyfikacji wcześniejszych dokumentów.

W dniu 20 marca 2015 r. Komisja opublikowała wykaz dokumentów dotyczących TTIP, który przekazała Radzie i Parlamentowi w latach 2013 i 2014 [5].

Rzecznik z dużym zadowoleniem przyjmuje tę zmianę, która jej zdaniem powinna ułatwić Komisji rozpatrywanie wniosków o dostęp do dokumentów. Jak wskazała w swojej decyzji, byłoby rozsądne i zgodne z zasadami publicznego dostępu, aby Komisja odpowiedziała na nieprecyzyjne wnioski o dostęp do dokumentów, odsyłając wnioskodawcę do wykazu dokumentów TTIP, tak aby wnioskodawca mógł wyjaśnić wniosek.

Chociaż zdecydowana większość wymienionych dokumentów jest obecnie publicznie dostępna, lista zawiera tytuły niektórych dokumentów, które zostały udostępnione Radzie i Parlamentowi, ale które nie są publicznie dostępne: Tytułem przykładu: „TTIP: Wykaz dokumentów negocjacyjnych UE i USA”, udostępniony Radzie i Parlamentowi w dniach 21/3/2014, 5/6/2014, 25/7/2014, 9/10/2014. Wymieniając takie dokumenty, Komisja przynajmniej ułatwia składanie wniosków o publiczny dostęp do nich.

Należy również zauważyć, że zgodnie z zapowiedzią zawartą w komunikacie Komisji w sprawie przejrzystości z dnia 25 listopada 2014 r. wykaz zawiera dokumenty dotyczące TTIP udostępnione Radzie i Parlamentowi (podkreślenie dodane). Obecnie nie zawiera on innych ważnych dokumentów negocjacyjnych, w szczególności tekstów skonsolidowanych. Teksty te istnieją w wielu dziedzinach, takich jak telekomunikacja i MŚP. Przydatny byłby również publicznie dostępny wykaz tekstów skonsolidowanych, nawet jeśli Komisja jest obecnie zdania, że same dokumenty nie mogą być publicznie ujawniane.

Rzecznik z zadowoleniem przyjmuje opublikowanie wykazu dokumentów TTIP udostępnionych Parlamentowi i Radzie. Zachęca Komisję, by była jeszcze bardziej ambitna i dążyła do umieszczenia w wykazie innych ważnych dokumentów dotyczących TTIP, w szczególności istniejących tekstów skonsolidowanych.

4. Publikuje na swojej stronie internetowej wiele dokumentów TTIP, które już udostępniła w odpowiedzi na wnioski o dostęp do dokumentów.

Komisja odpowiedziała, że jest to kwestia przekrojowa, która rodzi ogólne pytanie dotyczące rozpatrywania przez nią wniosków o dostęp do dokumentów. Komisja analizuje jednak obecnie sposoby bardziej systematycznego udostępniania, za pośrednictwem rejestru dokumentów, tych dokumentów, do których dostęp został już zapewniony w odpowiedzi na konkretne wnioski na mocy rozporządzenia 1049/2001.

Chociaż Rzecznik z zadowoleniem przyjmuje tę wiadomość, należy przypomnieć, że sugestię tę przedstawiła już w swoim piśmie do Komisji otwierającym dochodzenie. Po dokonaniu przeglądu (za pośrednictwem asktheeu.org) rodzaju dokumentu, który Komisja ujawniła w odpowiedzi na wnioski o dostęp do dokumentów, Rzecznik wyraził opinię, że dokumenty te powinny zostać opublikowane przez Komisję.

Rzecznik Praw Obywatelskich jest przekonany, że stanowiłoby to wzrost wydajności, ale w świetle punktu Komisji, że jest to kwestia horyzontalna, nie będzie jej kontynuować w kontekście obecnych działań następczych, oprócz przedstawienia następującej ogólnej kwestii. Jeśli chodzi o tę kwestię, Komisja powinna uwzględnić art. 12 rozporządzenia 1049/2001 w sprawie bezpośredniego dostępu. Innymi słowy, jeżeli w odpowiedzi na wniosek o publiczny dostęp Komisja ujawni dokumenty, które jej zdaniem powinny były już zostać bezpośrednio udostępnione, dokumenty te powinny zostać w trybie pilnym opublikowane na jej stronie internetowej.

5. Uwzględnienie odpowiednich sugestii przedstawionych w sekcji „Udział społeczeństwa” sprawozdania z konsultacji publicznych Rzecznika Praw Obywatelskich.

Część sprawozdania Rzecznika z konsultacji publicznych dotycząca „udziału społeczeństwa” zawierała szeroki zakres sugestii zgłoszonych przez respondentów. Na przykład niektórzy respondenci wezwali Komisję do przeprowadzenia większej liczby konsultacji publicznych. Przedstawiając wpływ na zasoby, Komisja wyjaśniła swoje dostosowane do potrzeb podejście do konsultacji, które obejmuje wybór rodzaju podejścia najlepiej dostosowanego do konkretnej kwestii, w odniesieniu do której poszukiwane są opinie. Rzecznik zgadza się, że Komisja powinna przyjąć podejście dostosowane do potrzeb i wykorzystać najodpowiedniejsze środki udziału społeczeństwa.

Niektórzy respondenci wezwali również Komisję do opublikowania bardziej szczegółowego sprawozdania z rund negocjacyjnych TTIP. W swojej odpowiedzi Komisja stwierdza, że po każdej rundzie negocjacji publikuje obecnie sprawozdanie merytoryczne. Zastępuje on opublikowany wcześniej dokument podsumowujący stan prac.

W związku z pracami grupy doradczej ds. TTIP przedstawiono szereg sugestii. W odpowiedzi Komisja stwierdziła, że będzie nadal opracowywać metody pracy grupy w porozumieniu z członkami, i oczekuje dalszego zaangażowania dodatkowych ekspertów, na przykład w posiedzenia „podgrupy” poświęcone konkretnym zagadnieniom (punkt ten został poruszony w odpowiedziach na konsultacje publiczne Rzecznika Praw Obywatelskich). W następstwie sprawozdania Rzecznika Praw Obywatelskich Komisja poruszyła te kwestie z grupą doradczą ds. TTIP w styczniu 2015 r. i obecnie omawia z grupą, w jaki sposób można to osiągnąć.

Komisja stwierdza ponadto, że dostarcza grupie wyczerpujących informacji umożliwiających jej skuteczne pełnienie roli doradczej, w tym poprzez regularne spotkania przed każdą rundą i po niej oraz poprzez dostęp do niejawnych dokumentów UE za pośrednictwem zabezpieczonej czytelni. Jeśli chodzi o dostęp do tekstów skonsolidowanych, Komisja poruszyła tę kwestię ze Stanami Zjednoczonymi, ale Stany Zjednoczone nadal są temu przeciwne. Stany Zjednoczone podkreślają swoją odmienną praktykę interakcji z podobnymi grupami doradczymi, które również istnieją po ich stronie, choć mają inną strukturę i podstawę prawną.

Trudno jest pogodzić to stanowisko ze stanowiskiem poczynionym w innym miejscu w odpowiedzi Komisji, zgodnie z którym „poszanowanie prawa każdej ze stron do wprowadzania regulacji jest rzeczywiście podstawową zasadą, którą Komisja zamierza w pełni przestrzegać w trakcie negocjacji w sprawie TTIP”. Jak wyjaśniła Komisja, Stany Zjednoczone mają inną praktykę niż UE, jeśli chodzi o udostępnianie dokumentów. Należy przestrzegać prawa USA do wprowadzania własnych regulacji w tej dziedzinie, choć różni się ono od prawa UE. To samo wyraźnie dotyczy UE.

Jak wyjaśnia Komisja, grupa doradcza ds. TTIP działa zgodnie ze standardowymi zasadami Komisji dotyczącymi grup ekspertów. Artykuł 11 ust. 5 przepisów horyzontalnych dotyczących grup ekspertów Komisji stanowi, że zastosowanie ma obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej określony w Traktatach oraz w przepisach wykonawczych do nich. Ponadto do grup ekspertów mają zastosowanie przepisy Komisji dotyczące bezpieczeństwa w zakresie ochrony informacji niejawnych UE, określone w załączniku do decyzji Komisji 2001/884/WE, EWWiS, Euratom.

Ponadto zakres zadań grupy doradczej [6] stanowi w szczególności, pod nagłówkiem "Poufność", że:

„19. Członkowie grup ekspertów i ich przedstawiciele, a także zaproszeni eksperci i obserwatorzy przestrzegają obowiązków zachowania tajemnicy zawodowej określonych w Traktatach i ich przepisach wykonawczych, jak również przepisów Komisji dotyczących bezpieczeństwa w zakresie ochrony informacji niejawnych UE, określonych w załączniku do decyzji Komisji 2001/844/WE. W przypadku nieprzestrzegania tych obowiązków Komisja może podjąć wszelkie odpowiednie środki.

20. Niektóre informacje przekazane grupie przez Komisję są traktowane jako poufne. Przewodniczący wyjaśni, kiedy ma to miejsce. W szczególności niepubliczne dokumenty UE związane z negocjacjami (w tym między innymi dokumenty negocjacyjne) oraz niepubliczne szczegóły dotyczące stanowisk negocjacyjnych każdej ze stron są traktowane jako poufne.

21. Członkowie grupy zgadzają się chronić te poufne informacje i dołożyć wszelkich starań, aby zapobiec ich ujawnieniu jakiejkolwiek osobie spoza grupy doradczej ds. TTIP lub zespołu negocjacyjnego UE ds. TTIP, lub wpadnięciu w posiadanie innych osób lub w własność publiczną.”

W świetle tych szczególnych zabezpieczeń nie jest oczywiste, dlaczego Komisja tak łatwo przyłączyłaby się do stanowiska USA w tej kwestii.

Rzecznik zasadniczo z zadowoleniem przyjmuje działania następcze Komisji w tej dziedzinie. Komisja mogłaby jednak dokładniej zbadać możliwość zapewnienia grupie doradczej ds. TTIP dostępu do tekstów skonsolidowanych.

6. Rozszerzenie obowiązków w zakresie przejrzystości w odniesieniu do spotkań z organizacjami zawodowymi lub osobami samozatrudnionymi, w kontekście TTIP, na szczeble dyrektora, kierownika działu i negocjatora. Powinno to obejmować nazwiska wszystkich osób biorących udział w takich spotkaniach.

7. Proaktywnie publikowała porządki obrad i protokoły posiedzeń dotyczących TTIP z organizacjami biznesowymi, grupami lobbingowymi lub organizacjami pozarządowymi.

8. Zbadanie, w jaki sposób rozszerzyć obowiązki (w tym w odniesieniu do rejestru służącego przejrzystości) mające na celu zapewnienie odpowiedniej równowagi i reprezentatywności podczas spotkań z organizacjami zawodowymi lub osobami samozatrudnionymi w sprawie TTIP na szczebel niższy niż komisarz. Obowiązki te można na przykład rozszerzyć na szczeble dyrektora, kierownika działu i negocjatora.

Należy zauważyć, że w piśmie otwierającym skierowanym do Komisji Rzecznik zasugerowała, aby Komisja rozważyła – do końca negocjacji i w miarę możliwości – sporządzenie i opublikowanie internetowych wykazów spotkań z zainteresowanymi stronami związanych z TTIP, a także powiązanych dokumentów. Następnie Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił powyższe sugestie w swojej decyzji.

Komisja odpowiedziała, że od dnia 1 grudnia 2014 r. publikuje informacje na temat wszystkich spotkań z organizacjami biznesowymi i pozarządowymi lub osobami samozatrudnionymi. Dotyczy to komisarzy, członków ich gabinetów i dyrektorów generalnych. Te dwie decyzje były wynikiem politycznej oceny tego, co stanowi proporcjonalną odpowiedź na potrzebę zrównoważenia potrzeb w zakresie przejrzystości i rozliczalności (w oparciu o poziom wykonywanej odpowiedzialności), ochrony danych osobowych, potrzeby zminimalizowania wszelkich obciążeń administracyjnych oraz zapewnienia skutecznej realizacji polityki. Komisja uznała, że odpowiednia równowaga nie wymaga publikowania porządków obrad i protokołów takich posiedzeń. Pozostaje to bez uszczerbku dla wniosków o takie informacje składanych na podstawie rozporządzenia 1049/2001.

Zdaniem Komisji jest zbyt wcześnie, aby powrócić do powyższej oceny, którą można ocenić jedynie w świetle doświadczeń. Z tego powodu Komisja nie rozważa obecnie dalszego rozszerzenia wyżej wymienionych obowiązków. Ponadto Komisja jest zaniepokojona jednym aspektem proponowanego zalecenia, a mianowicie tym, że powinna proaktywnie publikować nazwiska wszystkich osób zaangażowanych w takie spotkania. Zgodnie z rozporządzeniem 45/2001 i orzecznictwem Komisja może publikować nazwiska osób, które wyraźnie wyraziły zgodę na tę publikację, lub jeżeli spełniony jest jeden z pozostałych warunków wymienionych w art. 5 rozporządzenia 45/2001.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich ochrona danych nie powinna być wykorzystywana jako automatyczna przeszkoda w publicznej kontroli działalności lobbingowej w kontekście TTIP. W ramach ogólnej polityki w interesie przejrzystości, a w szczególności w interesie wspierania demokracji uczestniczącej, byłoby, aby Komisja systematycznie informowała przedstawicieli grup interesu, przed spotkaniami z pracownikami Komisji, że zamierza ujawnić nazwiska przedstawicieli grup interesu. Każdy przedstawiciel grupy interesu miałby w tym kontekście możliwość skorzystania z prawa do sprzeciwu wobec udostępnienia swoich danych osobowych z ważnych prawnie uzasadnionych powodów związanych z jego szczególną sytuacją [7].

Dokładniej rzecz ujmując, zamiast opierać się na art. 5 lit. d) („zgoda”) rozporządzenia 45/2001, Komisja mogłaby wykorzystać jako podstawę prawną art. 5 lit. a) rozporządzenia 45/2001, który stanowi, że dane osobowe mogą być przetwarzane, jeżeli są „niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub do zgodnego z prawem wykonywania władzy publicznej powierzonej instytucji lub organowi”. Komisja jako taka wprowadzałaby w życie zasadę otwartości, a w szczególności art. 15 ust. 1 TFUE, który zobowiązuje instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii do prowadzenia prac w sposób jak najbardziej otwarty. Wyżej wymienione decyzje Komisji musiałyby zostać zmienione, aby wyjaśnić osobom, których dane dotyczą, zamiar ujawnienia przez Komisję nazwisk. Publikacja taka jest konieczna i proporcjonalna w stosunku do zamierzonego celu: można argumentować, że jeśli celem zamierzonym przez zainteresowane osoby jest dążenie do wywierania wpływu na kształtowanie polityki UE, ujawnienie ich nazwisk nie jest nadmierne. Ponieważ dane osobowe nie powinny być ujawniane, jeżeli ze względu na szczególne okoliczności istnieje powód, aby zakładać, że ujawnienie naruszyłoby uzasadnione interesy danej osoby, której dane dotyczą, osobie fizycznej należy przyznać prawo do wniesienia sprzeciwu [8].

W odniesieniu do porządków dziennych i zapisów Rzecznik rozumie, że już teraz Komisja otrzymuje znaczną liczbę wniosków o publiczny dostęp do porządków dziennych i zapisów z przedmiotowych posiedzeń. W interesie jak najefektywniejszego wykorzystania zasobów Komisja może zatem chcieć zastanowić się nad wartością proaktywnego publikowania takich materiałów, w szczególności w odniesieniu do posiedzeń dotyczących TTIP.

Wreszcie kwestia zapewnienia odpowiedniej równowagi i reprezentatywności w odniesieniu do spotkań z zainteresowanymi stronami jest, jeśli chodzi o Rzecznika Praw Obywatelskich, nierozerwalnie związana z udostępnianiem informacji na temat takich spotkań. Jak wskazano w „Metodach pracy Komisji Europejskiej na lata 2014–2019”[9], Komisja dodatkowo łączy tę kwestię z rejestracją w rejestrze służącym przejrzystości. Komisja nie wypowiada się jednak konkretnie na ten temat w swojej odpowiedzi uzupełniającej.

Rzecznik będzie nadal uważnie monitorować rozwój sytuacji, najprawdopodobniej w drodze dochodzenia z własnej inicjatywy w celu zbadania, rok później, możliwości rozszerzenia obowiązków w zakresie przejrzystości, które weszły w życie w odniesieniu do komisarzy, członków gabinetu i dyrektorów generalnych w dniu 1 grudnia 2014 r. W szczególności Rzecznik nie jest przekonany co do niechęci do publikowania nazwisk osób, które spotykają się z przedstawicielami Komisji, i będzie nadal zajmować się tą kwestią.

9. Potwierdź, że wszystkie uwagi przekazane mu przez zainteresowane strony w kontekście TTIP zostaną opublikowane, chyba że nadawca poda uzasadnione powody poufności i dostarczy do publikacji niepoufne streszczenie.

Komisja odpowiedziała, że jest gotowa zaprosić zainteresowane strony, tj. organizacje biznesowe, grupy lobbingowe i organizacje pozarządowe, które przedkładają Komisji dokumenty dotyczące TTIP, do wskazania, czy dany dokument może zostać opublikowany, czy też mogą one również przedłożyć mu do publikacji wersję nieopatrzoną klauzulą poufności. Publiczne oświadczenie na ten temat można złożyć na specjalnej stronie internetowej TTIP. Komisja stwierdza ponadto, że „z wyjątkiem konkretnych wniosków na mocy rozporządzenia 1049/2001, Komisja nie ma podstaw prawnych, aby nalegać na podanie powodów konkretnej odmowy publikacji ani kwestionować powodów, które mogą być jej podane w tym względzie”.

Rzecznik Praw Obywatelskich przyjmuje do wiadomości opinię Komisji, że ma ona jedynie podstawy prawne, aby nalegać na podanie powodów konkretnej odmowy publikacji (lub zakwestionowania takich powodów) w kontekście rozporządzenia 1049/2001. Zasady dobrej administracji sugerują jednak, że Komisja może i powinna pójść dalej. Nie powinno być prawa ani oczekiwania, że można wchodzić w interakcje w zaufaniu z administracją publiczną UE, taką jak Komisja, chyba że istnieją należycie uzasadnione powody. Wynika to z zasady otwartości, a także zasad dobrej administracji i dobrego zarządzania.

Rzecznik z zadowoleniem przyjmuje fakt, że Komisja jest gotowa zachęcać zainteresowane strony do interakcji z nim w sposób publiczny, i wzywa ją do jak najszybszego udostępnienia stosownego oświadczenia na swojej stronie internetowej.

10. Zapewnienie, aby dokumenty udostępniane niektórym zainteresowanym stronom trzecim były udostępniane wszystkim, zapewniając w ten sposób równe traktowanie wszystkich obywateli.

Komisja twierdzi, że stosuje jasną praktykę proaktywnego dzielenia się dokumentami ze wszystkimi zainteresowanymi stronami trzecimi. Nie ma grup ani organizacji społeczeństwa obywatelskiego, które miałyby uprzywilejowany dostęp przed innymi. Zaktualizowana strona internetowa TTIP ułatwia Komisji zapewnienie takiego równego dostępu.

Rzecznik z zadowoleniem przyjmuje to jasne oświadczenie Komisji.

 

[1] Zob. decyzja Komisji C(2014) 9051 final z dnia 25 listopada 2014 r. w sprawie publikacji informacji na temat spotkań odbywających się między członkami Komisji a organizacjami lub osobami samozatrudnionymi oraz decyzja Komisji C(2014) 9048 final z dnia 25 listopada 2014 r. w sprawie publikacji informacji na temat spotkań odbywających się między dyrektorami generalnymi Komisji a organizacjami lub osobami samozatrudnionymi.

[2] Chociaż Rzecznik Praw Obywatelskich przyznał w swojej decyzji, że Komisja musi stworzyć kontekst, w którym będzie mogła skutecznie negocjować ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie TTIP, wydaje się, że niektóre obszary „negocjacji” łatwiej nadają się do ochrony niż inne (mianowicie obszary opisane przez Komisję jako „istota poufnej części negocjacji”, takie jak taryfy, usługi, inwestycje i zamówienia). Inne obszary mogłyby być z pożytkiem realizowane w zakresie ujawniania ustabilizowanych rozdziałów. Na przykład już pod koniec szóstej rundy negocjacji, która zakończyła się 18 lipca 2014 r., główny negocjator UE mówił o „sfinalizowaniu skonsolidowanych tekstów w obszarach takich jak MŚP lub ułatwienia w handlu”. W sprawozdaniu Komisji z ósmej rundy negocjacji przedstawiono ponadto, co następuje w odniesieniu do ułatwień celnych i handlowych: „Dyskusje potwierdziły postępy poprzednich rund i koncentrowały się na przeglądzie i dalszej konsolidacji tekstu rozdziału”. Zob. odpowiednio http://trade.ec.europa.eu/doclib/press/index.cfm?id=1132 i http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2015/february/tradoc_153175.pdf

[3] http://www.ustr.gov/sites/default/files/US%20signed%20conf%20agmt%20letter_0.pdf

[4] Rzecznik zauważa, że w odpowiedzi na sugestię 9 poniżej Komisja stwierdza, że „z wyjątkiem konkretnych wniosków na mocy rozporządzenia 1049/2001, Komisja nie ma podstaw prawnych, aby nalegać na podanie powodów konkretnej odmowy publikacji ani kwestionować powodów, które mogą być jej podane w tym względzie”. (podkreślenie dodane)

[5] http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2015/march/tradoc_153263.pdf

[6] http://trade.ec.europa.eu/doclib/docs/2014/january/tradoc_152103.pdf

[7] Art. 18 rozporządzenia 45/2001.

[8] Więcej informacji na temat takiego podejścia można znaleźć w dokumencie Europejskiego Inspektora Ochrony Danych zatytułowanym „Public access to documents containing personal data after the Bavarian Lager ruling” [Publiczny dostęp do dokumentów zawierających dane osobowe po wydaniu wyroku w sprawie Bavarian Lager], a w szczególności w jego sekcji III zatytułowanej „The proactive approach” [Proaktywne podejście].

[9] Zob. komunikat przewodniczącego do Komisji „Metody pracy Komisji Europejskiej na lata 2014–2019”, C(2014) 9004.

Co sądzisz o tym tłumaczeniu automatycznym? Podziel się z nami swoją opinią!