- PL Polski
Tłumaczenia maszynowe mogą zawierać błędy potencjalnie zmniejszające zrozumiałość i dokładność; Rzecznik Praw Obywatelskich nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek rozbieżności. Aby uzyskać najbardziej wiarygodne informacje i pewność prawną, należy zapoznać się z następującymi informacjami wersja źródłowa na angielski, do której odnośnik znajduje się powyżej.
Więcej informacji można znaleźć w naszej polityce językowej i tłumaczeniowej.
Decyzja Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie skargi 2191/2003/(AJ)TN przeciwko Komisji Europejskiej
Decyzja
Sprawa 2191/2003/(AJ)TN - Otwarta Piątek | 19 grudnia 2003 - Decyzja z Wtorek | 15 lutego 2005
Streszczenie decyzji w sprawie skargi 2191/2003/TN (poufne) przeciwko Komisji Europejskiej
Skarga dotyczyła rozwiązania umowy skarżącego z Komisją, zgodnie z którą był on zatrudniony w celu udzielenia pomocy ministerstwu w państwie pozaeuropejskim. Skarżący twierdził, że po przedłożeniu dokumentu programowego w ramach swojej pracy stał się obiektem zniewag i gróźb, w związku z czym został zmuszony do rezygnacji przed uzgodnionym ostatecznym terminem obowiązywania umowy. W swojej skardze skarżący twierdził, że Komisja zezwoliła mu na obelgi i groźby prowadzące do jego rezygnacji. Żądał wypłaty wynagrodzenia do dnia przewidzianego w jego pierwotnej umowie.
W swojej opinii Komisja argumentowała, że upubliczniając dokument programowy, skarżący naruszył obowiązek zachowania poufności i wykroczył poza swoje cele i obowiązki. Komisja nie mogła zatem zostać pociągnięta do odpowiedzialności za zniewagi i groźby.
Rzecznik zrozumiał, że Komisja argumentuje, iż ponieważ skarżący naruszył swoje zobowiązania umowne, a zatem był sprawcą własnego nieszczęścia, nie była zobowiązana do udzielenia mu pomocy. Rzecznik Praw Obywatelskich dokonał jednak tymczasowego stwierdzenia niewłaściwego administrowania na podstawie faktu, że Komisja nie udzieliła skarżącemu pomocy zgodnie z ogólnymi warunkami umów z poszczególnymi ekspertami.
Na podstawie wstępnego ustalenia dotyczącego niewłaściwego administrowania Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił Komisji propozycję polubownego rozwiązania. W odpowiedzi na wniosek Komisja uznała, że ma obowiązek udzielenia pomocy skarżącemu na mocy ogólnych warunków regulujących umowy z poszczególnymi ekspertami, i wyjaśniła, w jaki sposób uważa, że udzieliła takiej pomocy.
Na podstawie dalszych informacji dostarczonych przez Komisję Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że w okolicznościach wynikających z faktu, że skarżący sam podjął decyzję o rezygnacji, wydaje się, że Komisja podjęła odpowiednie działania w celu udzielenia pomocy skarżącemu. W związku z tym Rzecznik nie stwierdził niewłaściwego administrowania ze strony Komisji.
Na podstawie podejścia Komisji do dochodzenia Rzecznika Praw Obywatelskich Rzecznik uznał jednak za użyteczne sformułowanie następującej dodatkowej uwagi:
Sprzyjałoby to lepszym stosunkom między Komisją a skarżącym, gdyby pierwsza opinia Komisji w sprawie skargi wyjaśniała, co Komisja faktycznie zrobiła, aby pomóc skarżącemu w trudnej sytuacji, w jakiej się znalazł, zamiast sprawiać wrażenie, że Komisja była zainteresowana głównie wykazaniem, że jest on autorem własnego nieszczęścia.
W odpowiedzi na dalszą uwagę Komisja przeprosiła za fakt, że jej pierwsza opinia wywarła niepełne wrażenie na temat działań podjętych w celu udzielenia pomocy skarżącemu, i obiecała przyjąć tę uwagę do wiadomości w przyszłości.
Strasburg, 15 lutego 2005 r.
Szanowny Panie,
W dniu 17 listopada 2003 r. złożył Pan skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich przeciwko Komisji Europejskiej dotyczącą rozwiązania Pańskiej umowy o pracę jako eksperta indywidualnego w kraju Y.
W dniu 19 grudnia 2003 r. przekazałem skargę przewodniczącemu Komisji Europejskiej. Komisja przesłała swoją opinię w dniu 25 marca 2004 r. Przekazałem go Panu wraz z zaproszeniem do przedstawienia uwag, które przesłał Pan w dniu 27 kwietnia 2004 r.
W dniu 29 lipca 2004 r. skierowałem pismo do Komisji w celu znalezienia polubownego rozwiązania Pańskiej skargi. Komisja przesłała swoją odpowiedź w dniu 11 października 2004 r. Przekazałem go Panu wraz z zaproszeniem do przedstawienia uwag, które przesłał Pan w dniu 28 listopada 2004 r.
Piszę teraz, aby poinformować Cię o wynikach zapytań, które zostały złożone.
Aby uniknąć nieporozumień, należy przypomnieć, że Traktat WE upoważnia Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich do badania ewentualnych przypadków niewłaściwego administrowania wyłącznie w działaniach instytucji i organów Wspólnoty. Statut Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich wyraźnie stanowi, że żadne działanie jakiegokolwiek innego organu lub osoby nie może być przedmiotem skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich.
W związku z tym Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma uprawnień do prowadzenia dochodzeń w sprawie działań organów krajowych, takich jak organy państwa Y, w związku z czym dochodzenie w sprawie tej skargi ogranicza się do zbadania, czy w działaniach Komisji Europejskiej doszło do niewłaściwego administrowania.
WNIOSEK
W listopadzie 2003 r. złożono skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich przeciwko Komisji dotyczącą rozwiązania umowy skarżącego jako eksperta indywidualnego w kraju Y.
Według skarżącego istotne fakty są, w skrócie, następujące:
Zgodnie z umową zawartą z Komisją pracował jako ekspert indywidualny w kraju Y, udzielając pomocy technicznej jednemu z ministerstw tego kraju (zwanemu dalej „ministerstwem”). W odpowiedzi na dokument do dyskusji politycznej, który przedstawił w ramach swojej pracy, otrzymał list znieważający od ministerstwa, a w lutym 2003 r., około pięć miesięcy przed uzgodnionym ostatecznym terminem umowy, został zmuszony do rezygnacji z powodu dalszych zniewag i gróźb. Ponieważ musiał on opuścić swoje stanowisko z powodu nadzwyczajnych okoliczności, zwrócił się do Komisji o wypłacenie mu wynagrodzenia do czasu wygaśnięcia umowy. Komisja odrzuciła jego wniosek bez żadnych wyjaśnień. Po jego odejściu Komisja zażądała sprawozdania z zakończenia misji, które przedstawił on w czerwcu 2003 r. Jednocześnie ponownie zażądał pełnej zapłaty. We wrześniu 2003 r. Komisja poinformowała go, że nie dokona płatności. W związku z tym zwrócił się o zapłatę co najmniej za sprawozdanie z zakończenia misji, które również zostało odrzucone.
Skarżący twierdzi zasadniczo, że Komisja zezwoliła mu na obelgi i groźby prowadzące do jego rezygnacji. Skarżący domaga się wypłaty wynagrodzenia do dnia przewidzianego w jego pierwotnej umowie.
WNIOSEK
Opinia KomisjiW swojej opinii Komisja przedstawia w skrócie następujące uwagi:
KontekstPrzedmiotowa umowa miała wygasnąć w dniu 6 lipca 2003 r., ale została rozwiązana w dniu 14 lutego 2003 r. w wyniku rezygnacji skarżącego. Skarżący sporządził sprawozdanie na temat sytuacji w kraju Y, którego kopię szef przedstawicielstwa Komisji otrzymał w dniu 22 stycznia 2003 r. W dniu 27 stycznia 2003 r. szef delegatury poinformował skarżącego, że sprawozdanie nie powinno było zostać rozesłane i oddzielił Komisję od treści sprawozdania. Sprawozdanie zostało jednak już opublikowane w intranecie ministerstwa, a jego kopie w wersji papierowej zostały przekazane krajowemu urzędnikowi zatwierdzającemu. W dniu 27 stycznia 2003 r. sekretarz ds. rozwoju kraju Y, który przeczytał sprawozdanie, wystosował do skarżącego pismo, w którym skrytykował jego postępowanie zawodowe. Po otrzymaniu pisma sekretarza ds. rozwoju skarżący przekazał swoją rezygnację do dyspozycji ministerstwa w dniu 28 stycznia 2003 r. Ministerstwo przyjęło rezygnację, a skarżący opuścił kraj Y w dniu 14 lutego 2003 r. W dniu 3 kwietnia 2003 r. Komisja poinformowała skarżącego o umownych konsekwencjach jego rezygnacji. W dniu 24 czerwca 2003 r. skarżący przedłożył sprawozdanie z zakończenia misji i zażądał wypłaty wynagrodzenia do dnia 6 lipca 2003 r. Skarżący został poinformowany, że ponieważ złożył rezygnację w dniu 14 lutego 2003 r., nie był uprawniony do otrzymania wynagrodzenia do dnia 6 lipca 2003 r. Pisemne potwierdzenie tej decyzji zostało przesłane skarżącemu w dniu 17 września 2003 r.
W przedmiocie skargiSkarżący postanowił rozpowszechnić, bez odpowiedniego zezwolenia, kontrowersyjne sprawozdanie na temat sytuacji w kraju Y. Upubliczniając to sprawozdanie bez zezwolenia delegatury, skarżący nie tylko naraził się na krytyczne uwagi, ale także naruszył obowiązek zachowania poufności przewidziany w art. 12 warunków ogólnych regulujących umowy z poszczególnymi ekspertami. Skarżący powinien był również wiedzieć o szerszych ramach prawnych, w których wykonywał swoją umowę, a mianowicie o konwencji z Lomé IV. Artykuł 2 Konwencji z Lomé IV stanowi, że współpraca AKP-WE jest realizowana w oparciu o pewne podstawowe zasady, takie jak równość partnerów i poszanowanie ich suwerenności oraz prawo każdego państwa do określania własnych opcji politycznych, społecznych, kulturalnych i gospodarczych.
Upubliczniając wrażliwe politycznie sprawozdanie, skarżący wykraczał poza swoje cele i obowiązki określone w jego zakresie zadań. Ponadto, biorąc pod uwagę treść art. 2 konwencji z Lomé IV, Komisja musiała oddzielić się od sprawozdania skarżącego.
Ponieważ skarżący nie wywiązał się ze spoczywającego na nim obowiązku zachowania poufności i nie zwrócił się do delegatury o zezwolenie na publikację sprawozdania, Komisja nie może ponosić odpowiedzialności za zniewagi i groźby wobec niego. Jedyną radą, która mogła być i została udzielona skarżącemu, jeśli uznał, że jest zagrożony, było jak najszybsze opuszczenie kraju.
Wraz ze sprawozdaniem z zakończenia misji skarżący zwrócił się o wypłatę do dnia 6 lipca 2003 r., czyli do przewidywanego zakończenia jego umowy. Skarżący nie jest jednak uprawniony do takiej płatności. W niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 40 belgijskiej ustawy z dnia 3 lipca 1978 r., regulujący umowę między Komisją a skarżącym. Artykuł ten przewiduje możliwość rozwiązania przez obie strony umowy zawartej na czas określony bez powoływania się na „grób motywacyjny”, pod warunkiem wypłaty odszkodowania. Odszkodowanie to jest równe wynagrodzeniu, które powinno było zostać wypłacone do przewidywanego końca umowy. Komisja nigdy nie zażądała tego odszkodowania. Komisja uważa zatem, że skarżący ma prawo do wypłaty wynagrodzenia jedynie za ten okres umowy, w którym skarżący faktycznie pracował, tj. do dnia 14 lutego 2003 r.
Uwagi skarżącegoW swoich uwagach skarżący przedstawia w skrócie następujące uwagi:
Skarżący nie sporządził kontrowersyjnego lub politycznie wrażliwego sprawozdania, lecz dokument do dyskusji. Jest to napisane na okładce artykułu i jest również wyjaśnione we wstępie. Dokument do dyskusji jest dokumentem pośrednim, który może prowadzić do sporządzenia formalnego sprawozdania po dyskusji i zatwierdzeniu.
Nie "upublicznił" artykułu, ale zgodnie ze standardową praktyką przedłożył go do dyskusji osobom w ministerstwie, krajowym urzędzie zatwierdzającym i delegacji. W dniu 22 stycznia 2003 r. zarówno szef delegatury Komisji w kraju Y, jak i sekretarz ds. rozwoju kraju Y otrzymali kopie tego dokumentu. Szef delegacji omówił tę kwestię z sekretarzem ds. rozwoju, który obiecał wycofać obraźliwe pismo, o którym mowa w jego pierwotnej skardze. Zamiast jednak otrzymać obiecane wycofanie się, skarżący otrzymał drugą kopię obraźliwego pisma. W związku z tym spotkał się nie tylko z obraźliwym pismem sekretarza ds. rozwoju, ale także z pismem delegacji z dnia 27 stycznia 2003 r., w którym nie odniesiono się do obelg, a jedynie poparto próbę ukrycia dokumentu do dyskusji przez sekretarza ds. rozwoju. Nie miał innego wyjścia, jak zrezygnować. Oferując swoją rezygnację, starał się odwrócić tłumienie gazety i ominąć obraźliwy list.
Jednak kilka osób w ministerstwie chciało, aby skarżący pozostał na swoim stanowisku. Wiceminister wyraźnie chciał, aby dokument został omówiony, ale kampania zastraszania uniemożliwiła to. Również w tym przypadku Komisja nie podjęła odpowiednich działań w związku z zagrożeniami. Zamiast tego szef delegacji przekonał ministra do zaakceptowania rezygnacji skarżącego.
Jeśli chodzi o treść dokumentu, w październiku 2002 r. polecono skarżącemu, aby skupił się na polityce strategicznej. Urzędnik w przedstawicielstwie Komisji wyraźnie poinstruował go, że jego praca powinna zawierać twarde prawdy na temat problemów w kraju Y. Skarżący opisał swoje podejście w e-mailu do przedstawicielstwa w grudniu 2002 r., wyraźnie stwierdzając, że jego celem jest prowokowanie i podżeganie do dyskusji. Podzielił się również i omówił swoje projekty ze swoim przełożonym. W styczniu 2003 r. uznał, że jego projekt jest wystarczająco zaawansowany, aby inni mogli dołączyć do dyskusji. Wyraził przekonanie, że zatwierdzenie nastąpi po dyskusji i rewizji. W ten sposób powiedziano mu, aby działał, a także odpowiedzialności i celu, który został mu dany. Komisja nie musiała odchodzić od dokumentu, w którym wyraźnie stwierdzono, że nie wyraża opinii Komisji ani ministerstwa.
Zdaniem skarżącego Komisja powinna była doradzić ministrowi odmowę jego rezygnacji. Komisja powinna była ponadto zdyscyplinować sprawców zniewag i gróźb oraz zainicjować dyskusję nad dokumentem. Nie podejmując działań przeciwko sprawcom, Komisja naruszyła art. 5 ogólnych warunków umów z ekspertami indywidualnymi, w związku z czym musi przyjąć odpowiedzialność za rezygnację i wypłacać mu wynagrodzenie do dnia 6 lipca 2003 r. Jeżeli chodzi o prawo belgijskie, na które powołuje się Komisja, rzeczywiście istniał „grób motywacyjny” umożliwiający mu rozwiązanie umowy, a ten „grób motywowy” był spowodowany niepodjęciem przez Komisję działań przeciwko sprawcom zniewag i gróźb.
SKUTKI OMBUDSMANA DO OSIĄGNIĘCIA PRZYJAZNEGO ROZWIĄZANIA
Po dokładnym rozpatrzeniu opinii i uwag Rzecznik nie był przekonany, że Komisja odpowiednio zareagowała na zarzut i twierdzenie skarżącego. Zgodnie z art. 3 ust. 5 Statutu (1) Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się zatem do Komisji w dniu 29 lipca 2004 r. w celu zaproponowania polubownego rozwiązania na podstawie następującej analizy kwestii spornych między skarżącym a Komisją:
A Zarzut, że Komisja zezwoliła skarżącemu na obelgi i groźby prowadzące do jego rezygnacjiA.1 Skarga dotyczy rozwiązania umowy skarżącego z Komisją jako eksperta indywidualnego w kraju Y. Według skarżącego złożył on dokument do dyskusji na temat polityki w ramach swojej pracy jako asystent techniczny w jednym z ministerstw w kraju Y. W odpowiedzi na swój dokument otrzymał od ministerstwa obraźliwe pismo. W następstwie dalszych obelg i gróźb został zmuszony do rezygnacji w lutym 2003 r., na około pięć miesięcy przed uzgodnionym ostatecznym terminem podpisania umowy.
A.2 Komisja twierdzi, że skarżący postanowił rozpowszechnić, bez uprzedniej zgody, kontrowersyjne sprawozdanie na temat sytuacji w kraju Y. Upubliczniając to sprawozdanie, skarżący nie tylko naraził się na krytyczne uwagi, ale także naruszył obowiązek zachowania poufności przewidziany w art. 12 warunków ogólnych regulujących umowy z poszczególnymi ekspertami i wykraczał poza swoje cele i obowiązki określone w zakresie zadań. Skarżący powinien był ponadto wiedzieć o szerszych ramach prawnych, w których wykonywał swoją umowę, a mianowicie o konwencji z Lomé IV, a w szczególności o jej art. 2. W związku z powyższym Komisja uważa, że nie może ponosić odpowiedzialności za groźby i zniewagi. Jedyną radą, jaką można było udzielić skarżącemu, było jak najszybsze opuszczenie kraju.
A.3 Rzecznik dokładnie przeanalizował ogólne warunki umów z ekspertami indywidualnymi i zauważa, że art. 5 stanowi, co następuje:
„Komisja wspiera Wykonawcę, w szczególności w odniesieniu do wszelkich postępowań wszczętych przeciwko sprawcom gróźb, nieprzyzwoitego zachowania, zniewag, zniesławiających czynów lub wypowiedzi lub napaści na osobę lub mienie, których doświadczył on sam lub członkowie jego rodziny ze względu na zajmowane przez niego stanowisko lub pełnione obowiązki w zakresie pomocy technicznej.”
A.4 Rzecznik zauważa, że Komisja nie wydaje się kwestionować faktu, że skarżący był przedmiotem gróźb i zniewag. Nie wydaje się również, aby Komisja kwestionowała fakt, że nie próbowała pomóc skarżącemu w rozwiązaniu tej kwestii i przywróceniu jego sytuacji zawodowej. Rzecznik rozumie, że Komisja zasadniczo twierdzi, iż nie była zobowiązana do udzielenia pomocy skarżącemu, ponieważ naruszył on swój obowiązek zachowania poufności i wykraczał poza zakres swoich uprawnień, a zatem był autorem własnego nieszczęścia.
A.5 W odniesieniu do argumentu Komisji, zgodnie z którym skarżący naruszył obowiązek zachowania poufności, Rzecznik zauważa, że art. 12 ogólnych warunków umów z ekspertami zakazuje m.in. przekazywania dokumentów i informacji osobom trzecim bez uprzedniej zgody Komisji lub władz lokalnych (2). Zdaniem Rzecznika jest oczywiste, że pojęcie „osoby trzeciej” nie może obejmować samej jednostki samorządu terytorialnego, ponieważ odmienny wniosek pozbawiłby przepis upoważniający jednostkę samorządu terytorialnego do zezwalania na przekazywanie informacji osobom trzecim jakiegokolwiek użytecznego skutku. Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa również, że w ogólnych warunkach umów z ekspertami indywidualnymi (rozdział 0 „Definicje”) termin „władza lokalna” zdefiniowano jako „władzę rządową lub regionalną lub jakikolwiek inny organ, w ramach którego wykonawca wykonuje swoje obowiązki”. W niniejszej sprawie „władzą lokalną” jest zatem rząd państwa Y, którego częścią wydają się być ministerstwo i krajowy urząd zatwierdzający, do którego skarżący się zgłosił (3).
Według Komisji skarżący rozpowszechnił i „upublicznił” przedmiotowy dokument, a tym samym naruszył obowiązek zachowania poufności. Na podstawie informacji dostarczonych przez Komisję Rzecznik nie jest jednak przekonany, że skarżący rozesłał dokument do jakiejkolwiek „osoby trzeciej” w rozumieniu art. 12, tj. poza samą delegaturą Komisji i „organem lokalnym”. W związku z tym Komisja nie wykazała, że skarżący naruszył obowiązek zachowania poufności zawarty w art. 12 ogólnych warunków umów z ekspertami indywidualnymi.
A.6 W odniesieniu do argumentu Komisji, że skarżący wykroczył poza zakres swoich uprawnień, Rzecznik przyjmuje do wiadomości cele i obowiązki skarżącego wynikające z tego zakresu.
Rzecznik zauważa, że Komisja nie wyjaśniła, w jaki sposób uważa, że skarżący wykroczył poza te cele i obowiązki. Na podstawie dostarczonych informacji Rzecznik nie jest zatem przekonany, że Komisja zdołała wykazać, że skarżący przekroczył swoje cele i obowiązki, rozpowszechniając sprawozdanie.
A.7 W świetle ustaleń zawartych w pkt A.5 i A.6 powyżej Rzecznik Praw Obywatelskich wydaje się, że podczas rozpowszechniania dokumentu skarżący działał w granicach swoich obowiązków. W odniesieniu do argumentu Komisji, zgodnie z którym skarżący powinien był być świadomy szerszych ram prawnych, w których wykonywał swoją umowę, a mianowicie konwencji z Lomé IV, Rzecznik nie uważa, aby Komisja wykazała, w jaki sposób jej obowiązki wynikające z konwencji mogłyby zwolnić ją z obowiązku udzielania pomocy skarżącemu zgodnie z art. 5 warunków ogólnych regulujących umowy z poszczególnymi ekspertami. Rzecznik nie uważa zatem za przekonujący argument Komisji, że nie ponosi ona odpowiedzialności za groźby i zniewagi wobec skarżącego. Rzecznik stwierdza zatem wstępnie, że brak pomocy ze strony Komisji dla skarżącego stanowi przypadek niewłaściwego administrowania. Rzecznik zaproponuje zatem rozwiązanie polubowne w tej sprawie.
B Wniosek o wypłatę wynagrodzenia do daty zakończenia przewidzianej w umowieB.1 Wobec rzekomego zaniechania przez Komisję działań przeciwko sprawcom zniewag i gróźb skarżący uważa, że Komisja musi przyjąć odpowiedzialność za jego wcześniejszą rezygnację. Skarżący domaga się zatem wypłaty wynagrodzenia do dnia przewidzianego w jego pierwotnej umowie, a mianowicie do dnia 6 lipca 2003 r.
B.2 Komisja twierdzi, że art. 40 belgijskiej ustawy z dnia 3 lipca 1978 r., regulujący umowę między Komisją a skarżącym, przewiduje możliwość rozwiązania przez obie strony umowy zawartej na czas określony bez powoływania się na "motif grave", pod warunkiem wypłaty odszkodowania. Odszkodowanie to jest równe wynagrodzeniu, które powinno było zostać wypłacone do przewidywanego końca umowy. Komisja nigdy nie zażądała tego odszkodowania. Komisja uważa zatem, że skarżący ma prawo do wypłaty wynagrodzenia jedynie za ten okres umowy, w którym skarżący faktycznie pracował, tj. do dnia 14 lutego 2003 r.
B.3 Rzecznik zwraca uwagę, że główną kwestią w tej sprawie nie jest to, czy Komisja ma prawo do odszkodowania, o które zresztą nie wnioskowała, lecz to, czy skarżący powinien otrzymać rekompensatę za utracone wynagrodzenie. W świetle tymczasowego stwierdzenia niewłaściwego administrowania, o którym mowa w pkt A.7 powyżej, wydaje się, że skarżący został zmuszony do opuszczenia swojego stanowiska ze względu na to, że Komisja nie udzieliła mu pomocy w przypadku gróźb i zniewag. Rzecznik zasugeruje zatem, aby Komisja rozważyła udzielenie pozytywnej odpowiedzi na wniosek skarżącego o wypłatę wynagrodzenia za okres od 14 lutego 2003 r. do 6 lipca 2003 r., zgodnie z pierwotną umową.
Propozycja rozwiązania polubownegoNa podstawie tymczasowego stwierdzenia niewłaściwego administrowania, o którym mowa w pkt A.7 powyżej, Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich zasugerował, że Komisja Europejska może rozważyć udzielenie pozytywnej odpowiedzi na wniosek skarżącego o wypłatę wynagrodzenia za okres od 14 lutego 2003 r. do 6 lipca 2003 r., zgodnie z pierwotną umową.
Odpowiedź KomisjiW odpowiedzi na propozycję Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą polubownego rozwiązania Komisja stwierdziła, co następuje:
Komisja zgadza się, że brak pomocy dla skarżącego stanowiłby przypadek niewłaściwego administrowania, a także naruszenie podstawowego obowiązku wobec każdego, z kim Komisja pozostaje lub pozostawała w stosunku umownym i kto z jakiegoś powodu znalazł się w delikatnej i potencjalnie niebezpiecznej sytuacji w obcym kraju. W związku z tym Komisja dokonała przeglądu sprawy i wszystkich wydarzeń poprzedzających wyjazd skarżącego z kraju Y.
Zarzut, że Komisja zezwoliła skarżącemu na obelgi i groźby prowadzące do jego rezygnacjiBiorąc pod uwagę okoliczności, skarżący mógł czuć, że został zmuszony do rezygnacji. Z pewnością nie wynikało to jednak z faktu, że Komisja nie udzieliła pomocy, do której udzielenia była zobowiązana na mocy art. 5 warunków ogólnych, nawet jeśli nie była już związana umową ze skarżącym.
Skarżący rozpowszechnił dokument programowy w dniu 23 stycznia 2003 r. W dniu 27 stycznia 2003 r. sekretarz ds. rozwoju wystosował do skarżącego pismo, w którym skrytykował jego postępowanie zawodowe. Pismem z dnia 28 stycznia 2003 r. skarżący potwierdził otrzymanie pisma od sekretarza ds. rozwoju i przekazał swoją rezygnację do dyspozycji ministra. Ten ostatni przyjął rezygnację w dniu 12 lutego 2003 r. Opóźnienie to wynikało z faktu, że rząd kraju Y chciał zająć się tą sprawą przed sądami w kraju Y, a delegaturze Komisji zajęło sporo czasu i wysiłku, aby przekonać ją, że jest inaczej.
Komisja wyraża głębokie ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji, która z pewnością była skomplikowana dla skarżącego, ale także niewygodna dla delegatury. Komisja nie mogła jednak zrobić więcej niż faktycznie zrobiła dla skarżącego. W rzeczywistości, gdyby Komisja nie działała w imieniu skarżącego, rząd państwa Y uniemożliwiłby skarżącemu opuszczenie kraju i wszczęto by przeciwko niemu postępowanie sądowe.
Jak pokazuje chronologia wydarzeń, skarżący nie zrezygnował z powodu braku pomocy ze strony Komisji - której mu udzielono - ale zrezygnował, ponieważ poczuł się urażony listem sekretarza ds. rozwoju.
Ponadto Komisja nie mogła poprzeć dokumentu programowego, którego nie zatwierdziła i który nie odzwierciedlał opinii Komisji w tej sprawie.
Rozpowszechnianie dokumentu programowego wśród nieupoważnionych osób trzecichBez uprzedniej zgody delegatury lub właściwego organu lokalnego skarżący przekazał dokument programowy szerszemu gronu czytelników, niż zezwalała na to jego umowa. Wysłał kopie nie tylko upoważnionym podmiotom i osobom wymienionym w umowie, ale także różnym osobom w ministerstwie, swojej siostrze i córkom.
Definicja „władzy lokalnej” brzmi następująco: „Władza lokalna: w przypadku gdy dokument (4) przewiduje powierzenie wykonawcy władzy lokalnej, władzą tą jest rząd lub władza regionalna i/lub jakikolwiek inny organ, w ramach którego wykonawca wykonuje swoje obowiązki w kraju lub krajach zatrudnienia i przed którym jest bezpośrednio odpowiedzialny za wykonanie swojego zadania w kraju lub krajach zatrudnienia.”
Definicja ta, odczytywana łącznie z art. 1 umowy skarżącego, oznacza, że w przypadku jego umowy organem samorządu terytorialnego było, w szerokim znaczeniu, ministerstwo. Jednakże w pkt 6 specyfikacji istotnych warunków zamówienia wyraźnie wskazano sposób komunikacji, który należy stosować w odniesieniu do sprawozdawczości: Sprawozdania należy przedkładać ministrowi i delegaturze Komisji Europejskiej za pośrednictwem sekretarza ds. rozwoju i dyrektora krajowego urzędu zatwierdzającego. Przedłożenie dokumentu tym podmiotom było konieczne, zanim zezwolono na szerszą dystrybucję dokumentu. Definicja „władzy lokalnej” nie może być zatem interpretowana jako obejmująca całe ministerstwo, a tym bardziej cały rząd kraju Y. Ponadto z pisma sekretarza ds. rozwoju z dnia 27 stycznia 2003 r. jasno wynika, że skarżący został wyraźnie poproszony podczas spotkania w dniu 22 stycznia 2003 r. o przedłożenie swojego projektu do weryfikacji i zatwierdzenia przez ministerstwo przed udostępnieniem go nawet w ramach ministerstwa.
W związku z powyższym Komisja podtrzymuje opinię, że skarżący przekazał dokument programowy szerszej grupie osób niż było to dozwolone i naruszył art. 12 warunków ogólnych.
Cele i obowiązki skarżącegoDokument sporządzony przez skarżącego, choć przedstawiony jako dokument do dyskusji, zawiera wyraźnie krytyczne uwagi na temat ludności państwa Y i jego rządu. Niewątpliwie styl używany przez skarżącego, który sam określa jako "prowokacyjny", jest powszechnie akceptowany w niektórych kulturach i w różnych okolicznościach. Jednak w kraju Y rząd nie docenił tego stylu. Uznał tekst za atak na integralność ludności kraju.
Żaden z celów skarżącego nie mógł zostać uznany za dający mu dorozumiane prawo do wyrażania fundamentalnej krytyki niektórych polityk ministerstwa, do których był przywiązany, nawet w formie dokumentu do dyskusji. Trzeba było uszanować pewne krajowe wrażliwość. W swoim sprawozdaniu z zakończenia misji skarżący przyznaje, że osobiste uczucie gniewu wpłynęło na treść dokumentu, stwierdzając, że "[j]eżeli jakiś gniew pojawia się w gazecie, były ku temu bardzo dobre powody".
Cele i obowiązki skarżącego określone w specyfikacji istotnych warunków zamówienia nie pozwoliły mu na przedstawienie dokumentu, który w tak prowokacyjny sposób skrytykował przyjętą politykę i praktyki. Kwestia wygłaszania tego rodzaju uwag na temat niektórych polityk krajowych jest tym bardziej istotna, że skarżący przekazał dokument szerszemu gronu odbiorców, niż zamierzano.
Z powodów przedstawionych powyżej Komisja uważa, że skarżący wykraczał poza swoje cele i obowiązki oraz że zasadniczo zachowywał się nieprofesjonalnie.
Podsumowując, Komisja twierdzi, że skarżący postanowił rozwiązać umowę z powodu różnic z rządem kraju Y, a nie z Komisją. Komisja podjęła kroki w celu ochrony interesów skarżącego, ale rezygnując dobrowolnie, skarżący położył kres wszystkim swoim prawom i obowiązkom umownym, w tym prawu do otrzymania zapłaty za pozostałą część umowy, którą rozwiązał.
Komisja uważa, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien mieć możliwość zapoznania się z dokumentem programowym i dokonania jego oceny. Biorąc pod uwagę, że dokument jest poufny, Komisja nie może przesłać jego kopii Rzecznikowi Praw Obywatelskich, ale zwraca się do Rzecznika o przybycie do jego siedziby w celu zapoznania się z dokumentem przed podjęciem ostatecznej decyzji (5).
Uwagi skarżącegoW swoich uwagach dotyczących odpowiedzi Komisji skarżący przedstawia w skrócie następujące uwagi:
Według skarżącego dokument programowy został rozesłany zgodnie ze standardową praktyką. Jego siostra i córki nie mogą być uważane za osoby trzecie, ale powinny być postrzegane jako część pierwszej strony, tj. Ponadto fakt, że jego siostra i córki otrzymały kopie dokumentu programowego, nie ma znaczenia dla wydarzeń, które doprowadziły do jego rezygnacji.
Skarżący twierdzi, że art. 6 zakresu zadań ma zastosowanie do sprawozdań administracyjnych i określa sposób, w jaki takie sprawozdania powinny być składane. Artykuł 6 nie ma jednak automatycznie zastosowania do dokumentu do dyskusji, takiego jak przedmiotowy dokument programowy. Prawdą jest, że skarżący był bezpośrednio związany z sekretarzem ds. rozwoju i że zasadniczo jego sprawozdania powinny być przekazywane do niego i za pośrednictwem krajowego urzędu zatwierdzającego do delegatury. Praktyki tej jednak nigdy nie stosowano. Standardową praktyką było jednoczesne przedkładanie dokumentów ministerstwu, krajowemu urzędowi zatwierdzającemu i delegaturze oraz przedkładanie kilku kopii bezpośrednim asystentom. Powodem tej praktyki było to, że ministerstwo nie dysponowało logistyką, aby działać jako skuteczny komunikator, a nawet sporządzać kopie, oraz że delegatura nie chciała, aby dokumenty były przedkładane za pośrednictwem sekretarza ds. rozwoju i krajowego urzędu zatwierdzającego. Potwierdza to nota szefa delegacji z dnia 27 stycznia 2003 r., w której potwierdza on, że zwrócił się w sprawie dokumentu do urzędnika delegacji, a nie do sekretarza ds. rozwoju lub krajowego urzędu zatwierdzającego. Szef delegatury był w pełni świadomy, że skarżący przedłożył projekty urzędnikowi delegatury i że nie zostało to dokonane za pośrednictwem sekretarza ds. rozwoju i krajowego urzędu zatwierdzającego. Komisja sama sobie zaprzecza, stwierdzając, że skarżący powinien był uzyskać zgodę przed przedłożeniem dokumentu sekretarzowi ds. rozwoju i krajowemu urzędowi zatwierdzającemu.
Skarżący twierdzi ponadto, że działał dobrze w ramach swoich celów i obowiązków. Ponadto urzędnik delegacji przedstawił jasne wytyczne, zgodnie z którymi dokument powinien zawierać pewne twarde prawdy. Skarżący przedstawił delegacji swoje projekty i wyjaśnił w dokumencie, że nie wyraził opinii Komisji ani ministerstwa.
Komisja stwierdza, że skarżący „zrezygnował w odpowiedzi na pismo sekretarza ds. rozwoju, które uznał za obraźliwe”. Skarżący twierdzi, że podał się do dymisji w odpowiedzi na pismo sekretarza ds. rozwoju oraz na pismo szefa delegacji. Pismem szefa delegatury z dnia 27 stycznia 2003 r. Komisja nie podjęła działań przeciwko błędnemu piśmie sekretarza ds. rozwoju i niepotrzebnie oddzieliła się od dokumentu, w którym stwierdzono, że nie wyraża opinii Komisji. W piśmie tym Komisja poparła również próbę stłumienia wewnętrznej dyskusji nad dokumentem. Do dnia dzisiejszego Komisja nie zajęła stanowiska w sprawie kłamstw i zniewag zawartych w piśmie sekretarza ds. rozwoju. Komisja mogła zatem zrobić znacznie więcej niż zrobiła. Mogła poprzeć dyskusję nad dokumentem i potępić obelgi i groźby. Mogła przynajmniej milczeć i nie odcinać się od gazety ani nie popierać jej stłumienia. W odpowiedzi na argument Komisji, że nie mogła poprzeć dokumentu programowego, ponieważ nigdy go nie zatwierdziła, skarżący twierdzi, że Komisja powinna była poprzeć zasadę, zgodnie z którą dokument do dyskusji powinien być omawiany, a nie cenzurowany, oraz że jego autor nie powinien być obrażany i zastraszany. Skarżący podał się zatem do dymisji z powodu niesprzeciwionych obelg i gróźb oraz dlatego, że Komisja współpracowała ze sprawcą w tłumieniu dokumentu do dyskusji.
Pomimo rezygnacji skarżącego minister zaproponował mu nowe zadanie, nad którym rozpoczął pracę. Wskazuje to, że minister nie zamierzał przyjąć jego rezygnacji. Szef delegacji skupił się jednak na przyjęciu rezygnacji. Skarżący cierpliwie czekał, pracując nad nowym zleceniem. Kiedy był fizycznie zagrożony w domu, skontaktował się z posłem do Parlamentu Europejskiego i jego rezygnacja została przyjęta.
Komisja twierdzi, że gdyby nie podjęła działań, „[rząd państwa Y] uniemożliwiłby [skarżącemu] opuszczenie kraju i doszłoby do groźby wszczęcia postępowania sądowego przez sekretarza ds. rozwoju”. Skarżący zastanawia się, czy to rzeczywiście rząd państwa Y zagroził wszczęciem postępowania sądowego. Twierdzi, że tylko wąski krąg osób bliskich Sekretarzowi Rozwoju był wystarczająco silny, aby uniemożliwić mu opuszczenie kraju i przeprowadzenie gróźb przeciwko niemu. Jeżeli jednak szef delegatury miał rację i prawidłowo skupił się na wywiezieniu skarżącego z kraju, oznacza to przyznanie, że wypowiedzenie jego umowy zostało wymuszone.
DECYZJA
1 Zarzut, że Komisja zezwoliła skarżącemu na obelgi i groźby prowadzące do jego rezygnacji1.1 Skarga przeciwko Komisji dotyczy rozwiązania umowy skarżącego jako indywidualnego eksperta w kraju Y. Według skarżącego złożył on dokument do dyskusji na temat polityki w ramach swojej pracy jako asystent techniczny w jednym z ministerstw kraju Y. W odpowiedzi na jego pismo otrzymał obraźliwy list z ministerstwa. W następstwie dalszych obelg i gróźb został zmuszony do rezygnacji w lutym 2003 r., na około pięć miesięcy przed uzgodnionym ostatecznym terminem podpisania umowy. Skarżący twierdzi zasadniczo, że Komisja zezwoliła mu na obelgi i groźby prowadzące do jego rezygnacji.
1.2 W swojej pierwszej opinii Komisja stwierdziła, że skarżący zdecydował się rozpowszechnić, bez uprzedniej zgody, kontrowersyjne sprawozdanie na temat sytuacji w kraju Y. Upubliczniając to sprawozdanie, skarżący nie tylko naraził się na krytyczne uwagi, ale także naruszył obowiązek zachowania poufności przewidziany w art. 12 warunków ogólnych regulujących umowy z poszczególnymi ekspertami i wykraczał poza swoje cele i obowiązki określone w jego zakresie zadań. Skarżący powinien był ponadto wiedzieć o szerszych ramach prawnych, w których wykonywał swoją umowę, a mianowicie o konwencji z Lomé IV, a w szczególności o jej art. 2. W związku z powyższym Komisja uznała, że nie może zostać pociągnięta do odpowiedzialności za groźby i zniewagi. Jedyną radą, jaką można było udzielić skarżącemu, było jak najszybsze opuszczenie kraju.
1.3 Zdaniem Rzecznika pierwsza opinia Komisji nie wydaje się kwestionować faktu, że Komisja nie pomogła skarżącemu w rozwiązaniu sprawy i przywróceniu jego sytuacji zawodowej. Rzecznik zrozumiał, że Komisja zasadniczo twierdzi, iż nie była zobowiązana do udzielenia pomocy skarżącemu, ponieważ naruszył on obowiązek zachowania poufności i wykraczał poza zakres swoich uprawnień, a zatem był sprawcą własnego nieszczęścia. Po rozpatrzeniu wszystkich informacji dostarczonych przez skarżącego i Komisję Rzecznik wstępnie stwierdził, że Komisja nie udzieliła skarżącemu pomocy zgodnie z art. 5 warunków ogólnych regulujących umowy z ekspertami indywidualnymi (6).
1.4 W odpowiedzi na propozycję Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą polubownego rozwiązania Komisja przyznaje, że była zobowiązana do udzielenia pomocy skarżącemu na mocy art. 5 warunków ogólnych regulujących umowy z ekspertami indywidualnymi. Komisja przyznaje również, że w okolicznościach zaistniałych po opublikowaniu dokumentu programowego skarżący mógł czuć się zmuszony do rezygnacji. Komisja twierdzi jednak, że nie wynikało to z braku pomocy i że w rzeczywistości zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby pomóc skarżącemu w opuszczeniu kraju. Według Komisji rząd kraju Y chciał zająć się tą sprawą przed sądami w kraju Y, a delegaturze Komisji zajęło sporo czasu i wysiłku, aby przekonać ją, że jest inaczej. Ponadto zdaniem Komisji, gdyby nie działała ona w imieniu skarżącego, rząd państwa Y uniemożliwiłby mu opuszczenie kraju i wszczęto by przeciwko niemu postępowanie sądowe.
Komisja twierdzi ponadto, że nie mogła poprzeć dokumentu programowego, którego nie zatwierdziła i który nie odzwierciedlał opinii Komisji w tej sprawie. Podnosi ona również, że bez uprzedniej zgody delegatury lub właściwego organu lokalnego skarżący rozpowszechnił dokument programowy wśród szerszego kręgu czytelników niż ten, na który zezwolono w jego umowie, i w ten sposób naruszył art. 12 warunków ogólnych. Komisja jest również zdania, że cele i obowiązki skarżącego określone w zakresie zadań nie pozwoliły mu na przedstawienie dokumentu, który w tak prowokacyjny sposób skrytykował przyjętą politykę i praktyki.
1.5 W odpowiedzi na odpowiedź Komisji na propozycję Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącą polubownego rozwiązania skarżący twierdzi, że dokument programowy został rozesłany zgodnie ze standardową praktyką, co oznacza, że został jednocześnie przedłożony ministerstwu, krajowemu urzędowi zatwierdzającemu i delegaturze, z kilkoma kopiami dla bezpośrednich asystentów. Twierdzi on również, że Komisja powinna była udzielić mu pomocy w większym stopniu niż to uczyniła. Zrezygnował w odpowiedzi na pismo sekretarza ds. rozwoju, ale także w odpowiedzi na pismo szefa delegacji z dnia 27 stycznia 2003 r. Komisja nie powinna była oddzielić się od dokumentu programowego, w którym wyraźnie stwierdzono, że nie wyraża opinii Komisji. Uważał, że został zmuszony do rezygnacji, ponieważ Komisja nie potępiła obelg i gróźb oraz nie poparła dyskusji nad dokumentem programowym. Ponadto, pomimo wskazań, że minister nie zamierzał przyjąć rezygnacji, szef delegacji skupił się na przyjęciu rezygnacji. Skarżący zastanawia się, czy to rzeczywiście rząd kraju Y, a nie tylko grupa osób bliskich sekretarzowi ds. rozwoju, groził wszczęciem postępowania sądowego. Skarżący twierdzi, że jeśli Komisja ma rację, twierdząc, że bez jego interwencji rząd państwa Y uniemożliwiłby mu opuszczenie kraju i wszczął przeciwko niemu postępowanie sądowe, oznacza to jedynie, że Komisja przyznaje, iż rozwiązanie jego umowy było wymuszone.
1.6 Rzecznik przypomina, że w swojej propozycji rozwiązania polubownego wstępnie stwierdził niewłaściwe administrowanie w oparciu o wyraźną zgodę Komisji, że nie udzieliła ona pomocy skarżącemu zgodnie z art. 5 warunków ogólnych regulujących umowy z ekspertami indywidualnymi. W nawiązaniu do propozycji Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczącej polubownego rozwiązania Komisja przekazała informację, że delegatura Komisji poświęciła sporo czasu i wysiłku, aby przekonać rząd kraju Y, aby nie prowadził sprawy przed sądami w kraju Y, oraz że bez jej interwencji rząd kraju Y uniemożliwiłby skarżącemu opuszczenie kraju i wszczęto by przeciwko niemu postępowanie sądowe. Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa, że skarżący ma wątpliwości, czy to rzeczywiście rząd kraju Y, a nie tylko grupa osób bliskich sekretarzowi ds. rozwoju, postąpiłby przeciwko niemu, gdyby Komisja nie interweniowała. Rzecznik zauważa również, że skarżący wyjaśnia, iż minister zaproponował mu nowe zadanie, wskazując, że minister nie planował przyjąć jego rezygnacji. Rzecznik nie rozumie jednak, że uwagi te są skierowane przeciwko postępowaniu Komisji w tej sprawie. Rzecznik zauważa ponadto, że skarżący nie wydaje się kwestionować argumentu Komisji, zgodnie z którym bez interwencji Komisji nie mógłby opuścić kraju i wszczęto by przeciwko niemu postępowanie sądowe.
1.7 Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa, że art. 5 Warunków Ogólnych stanowi, że "Komisja wspiera Wykonawcę, w szczególności w odniesieniu do wszelkich postępowań wszczętych przeciwko sprawcom gróźb, nieprzyzwoitego zachowania, zniewag, zniesławiających czynów lub wypowiedzi lub napaści na osobę lub mienie, których doświadczył on lub członkowie jego rodziny z powodu zajmowanego przez niego stanowiska lub pełnionych obowiązków związanych z pomocą techniczną". Pozostaje zatem pytanie, czy w zaistniałej sytuacji Komisja była zobowiązana zrobić więcej niż tylko pomóc skarżącemu w opuszczeniu kraju i uniknięciu postępowania sądowego.
1.8 Rzecznik przypomina najpierw, że skarżący złożył rezygnację w ministerstwie. Skarżący twierdzi, że został zmuszony do rezygnacji, ponieważ Komisja nie potępiła obelg i gróźb, które pojawiły się po rozpowszechnieniu dokumentu programowego, oraz ponieważ Komisja nie poparła dyskusji nad tym dokumentem, a zamiast tego pismem z dnia 27 stycznia 2003 r. odcięła się od jego treści. Skarżący wydaje się również twierdzić, że Komisja powinna była podjąć działania, aby skłonić ministra do odrzucenia jego rezygnacji. Rzecznik zauważa, że skarżący otrzymał rzekomo obraźliwe pismo sekretarza ds. rozwoju w dniu 27 stycznia 2003 r. oraz że złożył rezygnację w ministerstwie następnego dnia, 28 stycznia 2003 r. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na to, że zwrócił się do Komisji o podjęcie działań w celu zapewnienia, że minister nie przyjmie jego rezygnacji, ani nie wykazał, że Komisja powinna była sama podjąć taką inicjatywę, w okolicznościach, w których zgodnie z uwagami Komisji (której skarżący nie zakwestionował w tym względzie), działalność Komisji koncentrowała się na pomocy skarżącemu w opuszczeniu kraju bez wszczynania przeciwko niemu postępowania sądowego. Rzecznik dokładnie przeanalizował również pismo szefa delegatury do skarżącego z dnia 27 stycznia 2003 r., w którym oddzielił on delegaturę od treści dokumentu programowego skarżącego. Chociaż skarżący mógł być rozczarowany reakcją Komisji, Rzecznik nie zna żadnych zasad ani reguł, które wymagałyby od Komisji poparcia dokumentu programowego lub powstrzymania się od zapisywania, że oddzieliła się od dokumentu.
1.9 W związku z powyższym Rzecznik uważa, że w okolicznościach wynikających z faktu, że skarżący sam zdecydował się na rezygnację, wydaje się, że Komisja podjęła odpowiednie działania w celu udzielenia pomocy skarżącemu. W związku z tym Rzecznik nie stwierdza niewłaściwego administrowania przez Komisję.
1.10 Rzecznik uważa za użyteczne zwrócenie uwagi, że ustalenie zawarte w pkt 1.9 powyżej nie oznacza, że Rzecznik przyjmuje krytykę Komisji wobec skarżącego w odniesieniu do odpowiedzialności za sytuację zaistniałą w kraju Y w reakcji na dokument programowy. Stwierdzenie to nie ma zatem również ogólnych skutków w odniesieniu do zakresu obowiązków Komisji wynikających z art. 5 warunków ogólnych.
2 Wniosek o wypłatę wynagrodzenia do dnia zakończenia przewidzianego w umowie2.1 Wobec rzekomego braku pomocy ze strony Komisji skarżący uważa, że Komisja musi przyjąć odpowiedzialność za jego wcześniejszą rezygnację. Skarżący domaga się zatem wypłaty wynagrodzenia do dnia przewidzianego w jego pierwotnej umowie, a mianowicie do dnia 6 lipca 2003 r.
2.2 W świetle ustalenia zawartego w pkt 1.9 powyżej Rzecznik nie znajduje podstaw do dochodzenia roszczeń skarżącego.
3 Podejście Komisji do dochodzenia Rzecznika Praw Obywatelskich3.1 Rzecznik zwraca uwagę, że lepsze stosunki między Komisją a skarżącym byłyby korzystne, gdyby w pierwszej opinii Komisji na temat skargi wyjaśniono, co Komisja faktycznie zrobiła, aby pomóc skarżącemu w trudnej sytuacji, w jakiej się znalazł, zamiast sprawiać wrażenie, że Komisja jest głównie zainteresowana wykazaniem, że jest on autorem własnego nieszczęścia. Rzecznik Praw Obywatelskich poczyni jeszcze jedną uwagę w tym względzie.
3.2 Ponadto dopiero w odpowiedzi na propozycję polubownego rozwiązania Komisja przekazała Rzecznikowi kluczowe informacje faktyczne i argumenty dotyczące jego działalności w okresie od 28 stycznia do 12 lutego 2003 r. Informacje te byłyby pomocne dla Rzecznika na wcześniejszym etapie dochodzenia. Rzecznik Praw Obywatelskich przypomina, że miał już okazję poczynić kolejną uwagę dotyczącą znaczenia dostarczenia przez Komisję pełnych informacji w swojej pierwszej opinii w sprawie (7).
4 WnioskiNa podstawie dochodzenia Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie tej skargi wydaje się, że Komisja nie dopuściła się niewłaściwego administrowania. W związku z tym Rzecznik Praw Obywatelskich zamyka sprawę.
Przewodnicząca Komisji zostanie również poinformowana o tej decyzji.
PONADTO UWAGA
Sprzyjałoby to lepszym stosunkom między Komisją a skarżącym, gdyby pierwsza opinia Komisji w sprawie skargi wyjaśniała, co Komisja faktycznie zrobiła, aby pomóc skarżącemu w trudnej sytuacji, w jakiej się znalazł, zamiast sprawiać wrażenie, że Komisja była zainteresowana głównie wykazaniem, że jest on autorem własnego nieszczęścia.
Z poważaniem,
P. Nikiforos DIAMANDOUROS
(1) Która brzmi: „W miarę możliwości Rzecznik Praw Obywatelskich poszukuje wraz z zainteresowaną instytucją lub organem rozwiązania, które wyeliminowałoby przypadek niewłaściwego administrowania i usatysfakcjonowało skargę”.
(2) "Z zastrzeżeniem wyraźnej uprzedniej zgody Komisji lub władz lokalnych, Wykonawca nie przekazuje osobom trzecim żadnych informacji, korespondencji ani dokumentów, które jest zobowiązany sporządzić lub o których dowiedział się w trakcie wykonywania swoich zadań."
(3) Zgodnie z art. 6 zakresu uprawnień skarżący powinien przygotowywać sprawozdania z działalności, które mają być przedkładane ministrowi i delegaturze Komisji Europejskiej za pośrednictwem sekretarza ds. rozwoju i dyrektora krajowego urzędu zatwierdzającego.
(4) Streszczenie: Dokument określający zasady, warunki i szczegółowe przepisy wykonawcze.
(5) Skarżący przesłał Rzecznikowi kopię dokumentu programowego wraz ze swoimi uwagami z dnia 28 listopada 2004 r. Rzecznik przypomina, że skarżący zwrócił się o poufne rozpatrzenie skargi oraz że zgodnie z przepisami wykonawczymi Rzecznika (art. 10 i 14) akta skargi nie będą udostępniane publicznie.
(6) Aby zapoznać się ze szczegółowym uzasadnieniem Rzecznika Praw Obywatelskich w tej sprawie, zob. pkt A w części „Wysiłki Rzecznika Praw Obywatelskich na rzecz osiągnięcia polubownego rozwiązania”.
(7) Decyzja Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie 1376/2002/OV, dostępna na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich: http://www.ombudsman.europa.eu.