- PL Polski
Tłumaczenia maszynowe mogą zawierać błędy potencjalnie zmniejszające zrozumiałość i dokładność; Rzecznik Praw Obywatelskich nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek rozbieżności. Aby uzyskać najbardziej wiarygodne informacje i pewność prawną, należy zapoznać się z następującymi informacjami wersja źródłowa na angielski, do której odnośnik znajduje się powyżej.
Więcej informacji można znaleźć w naszej polityce językowej i tłumaczeniowej.
Utrzymanie prawa do demokratycznej kontroli
Przemówienie - Mówca Teresa Anjinho - Miasto Bruksela - Kraj Belgia - Data Piątek | 14 listopada 2025
Dzień dobry wszystkim.
Cieszę się, że jestem w Brukseli na tej konferencji.
To jedno, aby zobaczyć wiele wyzwań, przed którymi stoi świat. Innym jest odpowiedzialność – tak jak ty – za napisanie pierwszego sprawozdania ze wszystkiego, co się dzieje.
W czasach, gdy wydaje się, że wszystko ma znaczenie, potrzebujemy twojego zawodu bardziej niż kiedykolwiek: nadanie perspektywy i kontekstu oraz pociągnięcie do odpowiedzialności osób sprawujących władzę.
Na pierwszy rzut oka rzecznicy praw obywatelskich i dziennikarze mogą wydawać się żyć w bardzo różnych światach. Jeden zajmuje się skargami i pośredniczy w sporach z instytucjami; inne zajmują się źródłami i wiadomościami dla opinii publicznej.
Mamy jednak wspólny cel: promowanie sprawiedliwości, przejrzystości i rozliczalności.
Rzecznicy praw obywatelskich dążą do przejrzystości, rozliczalności i przyjazności dla obywateli w administracji publicznej. Podobnie jak często zmieniasz złożone pomysły lub polityki w jasny i zrozumiały język dla swoich czytelników i słuchaczy, prosimy administracje publiczne o wyjaśnienie swoich działań, działanie w interesie publicznym i pozostanie otwartym na kontrolę.
Zasadniczo oba zawody mają na celu rozliczalność. Rzecznik pracuje z wewnątrz systemu, aby uczynić go bardziej sprawiedliwym, podczas gdy dziennikarz pracuje z zewnątrz, aby ujawnić jego braki i zwiększyć przejrzystość.
Obie role są ważne, choć wykonujemy naszą pracę na różne sposoby. Jeden opiera się na procedurze i perswazji; druga skupia się w większym stopniu na komunikacji i podnoszeniu świadomości.
Niemniej jednak, nawet jeśli nasze metody i narzędzia różnią się, nasza praca często się uzupełnia.
Pozwól, że opowiem ci trochę o biurze, które mam zaszczyt prowadzić.
Jako europejska rzeczniczka praw obywatelskich nadzoruję całą administrację UE.
Rozpatruję skargi dotyczące kwestii takich jak dostęp do dokumentów, uczciwość, sprawiedliwość proceduralna, zarządzanie dotacjami UE oraz skargi pracowników UE.
Mam też prawo wszczynać dochodzenia na własną rękę, nie czekając na skargę. Pozwala mi to udoskonalić praktyki UE z korzyścią dla obywateli, nawet jeśli nie mają oni bezpośredniego kontaktu z instytucjami UE – dzięki czemu moja praca jest bardziej proaktywna i mniej reaktywna.
Na przykład moje pierwsze dochodzenie z własnej inicjatywy koncentruje się na tym, w jaki sposób agencje UE zarządzają efektem „drzwi obrotowych” – gdy urzędnicy przechodzą z funkcji publicznych do funkcji w sektorze prywatnym. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać abstrakcyjne, ale dotyczy obszarów od medycyny i bezpieczeństwa żywności po cyberbezpieczeństwo i obronę. Ważne jest, aby społeczeństwo mogło ufać, że agencje te działają zgodnie z najwyższymi standardami etycznymi.
Inne dochodzenia dotyczyły Fronteksu i praw podstawowych, przejrzystości lobbingu w zakresie wyrobów tytoniowych oraz tego, w jaki sposób UE tworzy swoje przepisy – obszar o kluczowym znaczeniu dla zaufania i zaangażowania obywateli.
Jednym z moich priorytetów jest właśnie wzmocnienie pozycji obywateli. Odpowiedzialność, przejrzystość i dobra komunikacja mają zasadnicze znaczenie – ludzie muszą rozumieć i być w stanie śledzić procesy UE lub uczestniczyć w nich, aby czuć, że mają udział w demokracji.
Zaufanie nie słabnie, ponieważ ludzie odrzucają zasady – słabnie, gdy ich nie rozumieją, lub, co gorsza, gdy czują się przez nie wykluczeni.
Teraz, ponieważ jest to jedno z pytań, które często zadają mi dziennikarze, pozwólcie, że od razu to powiem: Moje biuro nie ma wiążących uprawnień.
To, co mamy, to miękkie moce – i są one prawdziwą siłą. Zapewniają nam elastyczność i sprawność, pozwalając na zgłaszanie sugestii i propozycji wykraczających poza bezpośrednią skargę lub istniejące ramy prawne, a także na przewidywanie problemów, które mogą pojawić się w przyszłości.
Nasz sukces wynika z naszego wpływu, zbudowanego na niezależności, bezstronności i jasnym, rozsądnym rozumowaniu. Jesteśmy świadomi naszej roli jako pomostu między obywatelami a instytucjami – pomostu, który działa tylko wtedy, gdy ludzie wiedzą, że istnieje i ufają, że prowadzi w znaczące miejsce.
Innym ważnym uprawnieniem Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich, szczególnie istotnym w dziedzinie dostępu do dokumentów, jest możliwość wglądu we wszystkie dokumenty posiadane przez instytucje, w tym dokumenty poufne. Dzięki temu mam pełny obraz pewnej sytuacji, na przykład tego, jak dokładnie podjęto decyzję i czy zastosowano właściwe procedury.
Dostęp do dokumentów jest rzeczywiście jednym z głównych obszarów mojego biura, równie krytycznym dla rozliczalności – i dla dziennikarstwa.
Możesz zażądać dokumentów od instytucji UE, a proces ten nie powinien trwać dłużej niż 60 dni. Jeżeli instytucja nie udzieli odpowiedzi, odmówi udzielenia odpowiedzi lub utajni dokumenty bez uzasadnienia, moje biuro podejmuje kroki w celu ponownego rozpatrzenia sprawy i w razie potrzeby zwraca się o udostępnienie dokumentów.
W ubiegłym roku wnioski o udzielenie dostępu stanowiły 42 % zapytań otwartych przez moje biuro, często od dziennikarzy badających kwestie od planów odbudowy po pandemię po operacje graniczne UE. Wnioski mogą również obejmować wiadomości tekstowe – które są coraz częściej wykorzystywane w działalności służbowej – budzące wątpliwości co do sposobu rejestrowania i przechowywania dokumentów w celu pociągnięcia ich do odpowiedzialności.
Pozwolę sobie dodać, że dziennikarze korzystają również z naszego biura, aby zająć się kwestią uczciwości, na przykład, czy tylko reporterzy z siedzibą w Brukseli otrzymują materiały objęte embargiem, czy też mają dostęp do posiedzeń wysokiego szczebla.
Niemniej jednak, jako europejska rzeczniczka praw obywatelskich, jestem w pełni świadoma kluczowej roli, jaką odgrywa dziennikarstwo w zachęcaniu do zaangażowania obywatelskiego i pociąganiu administracji UE do odpowiedzialności.
Odpowiedzialność jest oczywiście wspólnym wysiłkiem – ale trudno wyobrazić sobie prawdziwą odpowiedzialność bez aktywnego udziału społeczeństwa obywatelskiego i wolnej, niezależnej prasy.
Podkreślam ten punkt, nawet jeśli może się to wydawać oczywiste, ponieważ z mojej europejskiej perspektywy jasne jest, że przeżywamy bardzo trudne czasy.
Tempo i złożoność procesu decyzyjnego w UE – napędzane dążeniem do utrzymania konkurencyjności Unii – rodzi ważne pytania dotyczące nadzoru, udziału społeczeństwa i dostępu do informacji.
Jestem pewien, że jako dziennikarze czujecie to mocno: decyzje idą szybciej, stają się coraz bardziej złożone i może być trudniej kontrolować politykę, śledzić rozwój sytuacji i dokładnie raportować.
Oprócz tego mamy teraz sztuczną inteligencję – zarówno z jej korzyściami, jak i ryzykiem. Sztuczna inteligencja może przetwarzać tysiące dokumentów w celu wsparcia sprawozdawczości dochodzeniowej, ale może również powodować błędy, powodować niepewność co do źródeł lub budzić obawy dotyczące własności intelektualnej.
Wyzwania, przed którymi stoimy, są jak szybko płynąca rzeka – potężne, nieprzewidywalne prądy poruszające się szybko w wielu kierunkach. Musimy dokładnie przemyśleć, zanim zaczniemy działać, ale musimy również iść z prądem, nie dać się przez niego zmieść.
Są to niespokojne czasy – dla obywateli, decydentów i tych z Państwa, którzy zajmują się wydarzeniami w miarę ich rozwoju. To sprawia, że praca mojego biura jest szczególnie ważna: zapewnienie przestrzegania przepisów administracyjnych, umożliwienie obywatelom pełnego uczestnictwa w demokracji UE oraz utrzymanie wysokich standardów rozliczalności.
Widzę tu zarówno okazję, jak i odpowiedzialność – do dalszego ustanowienia Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich jako punktu odniesienia dla norm i wartości, które definiują Unię Europejską od czasu jej powstania.
U podstaw tych wartości leży głębokie i trwałe zaangażowanie na rzecz dynamicznej demokracji, wspieranej przez aktywne i zaangażowane społeczeństwo obywatelskie – a także przez dziennikarzy, którzy informują, prowadzą dochodzenia i pociągają władzę do odpowiedzialności.
W jaki sposób Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich może najlepiej wspierać Pana/Panią w pełnieniu Pana/Panią funkcji?
Ogólnie rzecz biorąc, istnieją dwa kluczowe sposoby, które są szczególnie istotne dla twojego zawodu.
Po pierwsze, wsłuchując się w obawy i, w razie potrzeby, wzmacniając je – dbając o to, by kwestie mające wpływ na obywateli i społeczeństwo znalazły się w centrum uwagi.
Po drugie, poprzez przyjmowanie skarg i wszczynanie dochodzeń, zapewnienie, że problemy w administracji publicznej są badane i że następuje rozliczalność.
Sprawozdanie w sprawie opóźnień Komisji Europejskiej w zapewnianiu dostępu do dokumentów ilustruje tę kwestię. Wiele przykładów pochodzi bezpośrednio z próśb dziennikarzy. Chociaż nie udało nam się jeszcze zmienić tego zachowania na poziomie strukturalnym, uważam, że zaczynamy dostrzegać pewną poprawę.
Skuteczne biuro rzecznika praw obywatelskich to takie, które słucha, rozumie, reaguje – i przewiduje. I podobnie jak dziennikarze pociągają instytucje do odpowiedzialności poprzez kontrolę i relacjonowanie, my robimy to poprzez dochodzenie i dialog. Łącznie te uzupełniające się podejścia wzmacniają przejrzystość, uczestnictwo i zaufanie do demokracji.
Podsumowując, ważniejsze niż kiedykolwiek jest posiadanie bezstronnych głosów, które zarówno wierzą w demokrację, jak i ją podtrzymują.
Jednym z takich głosów jest Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich. Oprócz mechanizmów kontroli i równowagi między władzą wykonawczą, ustawodawczą i sądowniczą, które definiują zdrową demokrację, dodajemy dodatkową warstwę odpowiedzialności – taką, która stawia pytanie, czy system rzeczywiście działa z korzyścią dla obywateli.
Kolejny ważny głos należy do Ciebie.
Dziennikarze informują nas na bieżąco – i pociągają nas do odpowiedzialności. Wasza zdolność i wolność w tym zakresie należą do najwyraźniejszych miar siły demokracji.
Nie muszę opowiadać o presjach i przeszkodach, z jakimi borykają się Państwo i Państwa koledzy. Chcę jednak podkreślić znaczenie zachowania czujności i ochrony wolności prasy. Głęboko wierzę w prawo dziennikarzy do kontrolowania administracji publicznej i dostępu do aktualnych i dokładnych informacji.
Jako europejska rzeczniczka praw obywatelskich będę nadal bronić tego prawa – ponieważ kiedy oba nasze zawody mogą pracować swobodnie i nieustraszenie, demokracja sama w sobie staje się silniejsza.