- PL Polski
Tłumaczenia maszynowe mogą zawierać błędy potencjalnie zmniejszające zrozumiałość i dokładność; Rzecznik Praw Obywatelskich nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek rozbieżności. Aby uzyskać najbardziej wiarygodne informacje i pewność prawną, należy zapoznać się z następującymi informacjami wersja źródłowa na angielski, do której odnośnik znajduje się powyżej.
Więcej informacji można znaleźć w naszej polityce językowej i tłumaczeniowej.
Wzmocnienie zaufania do instytucji dzięki europejskiej inicjatywie obywatelskiej
Przemówienie - Mówca Teresa Anjinho - Miasto Bruksela - Kraj Belgia - Data Wtorek | 18 marca 2025
Dziękuję za zaproszenie mnie do tej ważnej dyskusji. Temat ten nie mógłby być bardziej odpowiedni na jedno z moich pierwszych wydarzeń jako Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.
Przez całą moją karierę zawsze wierzyłem w znaczenie wzmacniania pozycji jednostek w kontaktach z instytucjami publicznymi i zapewniania, aby instytucje te skutecznie służyły obywatelom. Jest to również podstawowy cel europejskiej inicjatywy obywatelskiej (EIO).
Mimo że europejska inicjatywa obywatelska jest potężnym instrumentem demokratycznego uczestnictwa, można uczciwie powiedzieć, że nadal nie wykorzystano w pełni jej potencjału.
Znajdujemy się w okresie rosnącej polaryzacji, w którym zaufanie do instytucji słabnie, a dyskurs polityczny często przypomina bardziej sport wyczynowy niż wspólny wysiłek na rzecz budowania lepszej przyszłości – osłabienie zaufania publicznego do rządów i zerwanie więzi łączących społeczeństwa.
Europejska inicjatywa obywatelska oferuje inne podejście – oparte na współpracy, a nie konkurencyjne. Zapewnia obywatelom bezpośredni mechanizm poruszania istotnych dla nich kwestii i konstruktywnej współpracy z instytucjami, które nimi zarządzają.
Jest to sposób bycia wysłuchanym, nie tylko jako jednostki, ale jako współtwórcy europejskiej przestrzeni politycznej.
Pod wieloma względami europejska inicjatywa obywatelska odzwierciedla pracę Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Złożenie skargi do mojego biura jest aktem zaufania – że w systemie nadal istnieje instytucja, która jest w stanie wysłuchać i odpowiedzieć. Podobnie podpisanie lub uruchomienie inicjatywy obywatelskiej nie jest jedynie wyrazem opinii, ale wezwaniem do działania i oznaką ciągłej wiary w projekt europejski.
Jednak zaufania nigdy nie można uznać za pewnik.
Europejska inicjatywa obywatelska została stworzona, aby wzmocnić pozycję obywateli, ale istnieje coraz większa rozbieżność między oczekiwaniami a tym, co instrument faktycznie przynosi. Obywatele często oczekują, że zebranie miliona podpisów doprowadzi bezpośrednio do przyjęcia nowych przepisów. Rzeczywistość jednak, jak wszyscy wiemy, jest taka, że Komisja jest zobowiązana jedynie do rozważenia inicjatywy, a nie do podjęcia działań w jej sprawie.
I choć zrozumiałe jest, że nie każdy wniosek może doprowadzić do zmiany legislacyjnej - można się zastanawiać - jeśli żadna inicjatywa nigdy nie doprowadzi do bezpośredniego wniosku ustawodawczego, czy naprawdę słuchamy?
Przykład inicjatywy End the Cage Age jest doskonałą ilustracją. Po latach kampanii i zbierania poparcia publicznego, a także nadziei, obywatele oczekiwali znaczących działań. Ale skargi złożone do mojego biura odzwierciedlały jedynie głęboką frustrację i rozczarowanie, podkreślając bardzo realne ryzyko, że z czasem entuzjazm dla tego demokratycznego narzędzia może zniknąć.
Jeżeli obywatele uważają, że ich uczestnictwo nie doprowadzi do znaczących zmian, mogą całkowicie wycofać się – nie tylko z europejskiej inicjatywy obywatelskiej, ale szerzej z procesów demokratycznych.
Budowanie zaufania wymaga prawdomówności. Obywatele muszą być w pełni poinformowani o tym, co może, a czego nie może zrobić europejska inicjatywa obywatelska. I wybacz mi, ale ciężar zarządzania oczekiwaniami nie może spaść na społeczeństwo – spoczywa na przywódcach politycznych i instytucjach.
Nie można zadowolić wszystkich w demokracji, ale można – i trzeba – być uczciwym.
Demokracja przedstawicielska zależy od tego, czy obywatele wiedzą, na kogo głosują i jaką politykę popierają. Nadmierna obietnica pogłębia rozczarowanie.
Jednocześnie Komisja musi zadbać o to, by odpowiedzi na udane inicjatywy wykraczały poza formalności proceduralne. Nawet jeśli działania legislacyjne nie są możliwe, należy przedstawić jasne i przejrzyste wyjaśnienia, pokazujące obywatelom, że ich wysiłki są traktowane poważnie i mają rzeczywisty wpływ na debaty polityczne.
Jedno jest dla mnie jasne: aby europejska inicjatywa obywatelska mogła w pełni wykorzystać swój potencjał, musimy poprawić komunikację na temat jej celu i funkcji. Zbyt wielu obywateli europejskich nie wie o tym instrumencie, a ci, którzy o nim wiedzą, często nie w pełni rozumieją jego działanie.
Należy wzmocnić kampanie uświadamiające, aby więcej osób mogło się zaangażować. Szkoły, uniwersytety, organizacje społeczeństwa obywatelskiego, a zwłaszcza media, mają do odegrania pewną rolę.
Ponadto instytucje UE powinny inwestować w zwiększenie dostępności i widoczności europejskiej inicjatywy obywatelskiej. Platformy cyfrowe, media społecznościowe i wydarzenia informacyjne powinny być wykorzystywane w celu zapewnienia, aby obywatele rozumieli nie tylko sposób uczestnictwa w inicjatywie, ale także sposób, w jaki Komisja je ocenia i reaguje na nie.
Potrzebna jest również lepsza komunikacja, gdy inicjatywy osiągną wymagane podpisy. Komisja musi zaangażować się w otwarte, publiczne dyskusje na temat wniosków, zwiększając przejrzystość procesu decyzyjnego i pokazując, że każda inicjatywa – niezależnie od tego, czy prowadzi do przyjęcia przepisów, czy nie – przyczynia się do kształtowania agendy europejskiej.
Europejska inicjatywa obywatelska jest pomostem między obywatelami a instytucjami UE. Ale most jest przydatny tylko wtedy, gdy ludzie wiedzą, że istnieje i ufają, że zabierze ich tam, gdzie chcą iść.
Aby zachować europejską inicjatywę obywatelską jako znaczące narzędzie demokratycznego uczestnictwa, musimy wyeliminować tę lukę między oczekiwaniami a rzeczywistością. Oznacza to zapewnienie przejrzystości, uczciwości i zdolności reagowania ze strony instytucji UE. Oznacza to również zwiększenie świadomości obywateli na temat tego instrumentu i jego potencjału w zakresie stymulowania zmian. Cele ściśle zgodne z zasadami dobrej administracji i wykonywania mandatu Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.
Jeśli tego nie zrobimy, europejska inicjatywa obywatelska może stać się jedynie retoryką – niespełnioną obietnicą, a nie prawdziwym mechanizmem działania. Ale jeśli nam się uda, wzmocnimy nie tylko ten instrument, ale także zaufanie, które jest tak istotne dla przyszłości naszej Unii.