FOR PREVIEWING & TESTING PURPOSES ONLY.
This notification will disappear once the page will be published.
This link is available for less than 30 minutes.
  • Easy to read
  • Text size

You have a complaint against an EU institution or body?

Current language: 
  • Polski
Source language: 
Available languages: 
The translation of this page has been generated by machine translation.
Machine translations can contain errors potentially reducing clarity and accuracy; the Ombudsman accepts no liability for any discrepancies. For the most reliable information and legal certainty, please refer to the source version in English linked above.
For more information please consult our language and translation policy.

Ustalenia Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące pilnego podejmowania decyzji i lepszego stanowienia prawa

Wystąpienie rzeczniczki praw obywatelskich Anjinho przed Komisją Prawną Parlamentu Europejskiego (JURI) podczas debaty na temat sprawności regulacyjnej UE oraz pomocniczości i proporcjonalności

Szanowny Panie Przewodniczący!

Szanowne Panie Posłanki i Szanowni Posłowie do Parlamentu Europejskiego!

Dziękuję za zaproszenie mnie do tej ważnej i aktualnej dyskusji. To zawsze zaszczyt przyjść do tego Parlamentu. Jestem głęboko przekonany, że nasz zorganizowany dialog i – co ważniejsze – nasze wspólne wysiłki mają konkretny pozytywny wpływ na zniwelowanie przepaści między obywatelami europejskimi a Unią Europejską. Dzisiejsza dyskusja – i jej odpowiednie działania następcze – jest bardzo dobrym przykładem.

Prawie dokładnie rok temu zasiadałem przed tą komisją. W tym czasie nasze dochodzenia w sprawie sposobu, w jaki Komisja przygotowała pilne przepisy, były nadal w toku i mogłem jedynie powiedzieć, co badamy. Dziś wracam, aby powiedzieć, co znaleźliśmy, na co odpowiedziała Komisja i co pozostaje do zrobienia.

Ta praktyka ma znaczenie. Rozliczalność to nie jedna chwila. To rozmowa, która trwa. Wracając tu, rok po roku, aby wyjaśnić naszą pracę i usłyszeć, jak dwie instytucje służące tym samym obywatelom przekształcają dialog w działania następcze.

Za chwilę podzielę się swoją opinią na temat lepszego stanowienia prawa jako europejska rzeczniczka praw obywatelskich. Jak Panu zapewne wiadomo, do mojego biura wpłynęły różne skargi dotyczące sposobu, w jaki Komisja Europejska przygotowała ostatnie wnioski ustawodawcze. Przeprowadziliśmy również szereg dochodzeń i przedstawiliśmy konkretne propozycje mające na celu poprawę praktyk Komisji w zakresie stanowienia prawa.

Zanim jednak przejdę do szczegółów, pozwolę sobie krótko omówić rolę mojej instytucji, jeśli chodzi o sposób podejmowania decyzji UE i proponowanie przepisów UE.

Postrzegam moje biuro jako pomost między obywatelami a ich administracją UE. Krótko mówiąc, jesteśmy tutaj, aby zapewnić, że administracja traktuje wszystkich obywateli sprawiedliwie i szanuje wszystkie ich prawa.

W demokracji jednym z takich praw jest prawo do uczestnictwa – do wypowiadania się na temat zasad i przepisów, które nas dotyczą.

Demokracja nie ogranicza się do wyborów. Europejczycy chcą być zaangażowani w sam proces decyzyjny, zwłaszcza gdy decyzje te dotyczą ich źródeł utrzymania, zdrowia, bezpieczeństwa lub wartości.

Coraz częściej ludzie oczekują, że będą mieli wpływ nie tylko na to, kto nimi rządzi, ale także na to, w jaki sposób są rządzeni.

Jednak, podobnie jak obywatele idą w tym kierunku, seria nakładających się na siebie globalnych kryzysów grozi wyciągnięciem ich instytucji publicznych w drugą stronę. Presja geopolityczna i gospodarcza w coraz większym stopniu prowadzi do przyspieszonego podejmowania decyzji, większej centralizacji i priorytetowego traktowania szybkości w stosunku do procesu.

Pozwolę sobie powiedzieć, że zdaję sobie sprawę z presji, jaką wywierają na całe ramy instytucjonalne – Komisję, ale także tę Izbę i Radę – aby odpowiedzieć na wiele wyzwań, przed którymi stoi UE. Z mojego punktu widzenia obywatele, przedsiębiorstwa i organizacje również borykają się z tą samą niepewnością i odczuwają ten sam niepokój – jest to moment, który wymaga dostosowania.

Ale ten całkiem zrozumiały instynkt przyspieszenia, gdy świat szybko się zmienia, może mieć konsekwencje, jeśli nie znajdziemy nowej równowagi.

W szczególności grozi to powstaniem luki prawnej między tym, co obywatele chcą, aby ich administracja publiczna robiła, a tym, co ta administracja ostatecznie robi. A jeśli ta luka nie zostanie wyeliminowana, nie tylko podważy skuteczność polityki, ale także podważy podstawy zaufania i integracji, na których opiera się nasza demokracja.

Częścią mojej roli Rzecznika Praw Obywatelskich jest właśnie dopilnowanie, aby administracja UE nie odeszła od zasad stanowienia prawa, które chronią demokrację uczestniczącą; zadbanie o to, by nie porzucano procedur i procesów, które sprzyjają legitymacji i promują zaufanie obywateli.

Nie oznacza to, że moje biuro zbada samą politykę. Nie robimy tego. Pozwólcie, że będę krystalicznie czysty: Rzecznik Praw Obywatelskich koncentruje się wyłącznie na procedurach. Przyglądamy się przygotowywaniu polityki, aby zapewnić, że będzie ona wystarczająco przejrzysta, oparta na dowodach i sprzyjająca włączeniu społecznemu – trzy filary projektu europejskiego. Nie kwestionujemy zasadności uproszczenia prawodawstwa.

W ciągu ostatnich kilku lat moje biuro przeprowadziło trzy istotne dochodzenia dotyczące sposobu, w jaki Komisja stosowała własne przepisy dotyczące lepszego stanowienia prawa przy przygotowywaniu wniosków ustawodawczych, które uznała za pilne.

Dochodzenia te były wynikiem skarg kierowanych do nas przez organizacje społeczeństwa obywatelskiego. Twierdzili oni, że Komisja nie przeprowadziła niezbędnych konsultacji publicznych i ocen skutków w odniesieniu do wniosków upraszczających zasady należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju dla przedsiębiorstw (Omnibus I), zmian we wspólnej polityce rolnej UE oraz nowych przepisów mających na celu przeciwdziałanie przemytowi migrantów.

Ponieważ problemy w każdym dochodzeniu były podobne, postanowiliśmy opublikować wspólne ustalenia. Trybunał wykrył w nich uchybienia proceduralne, które w ujęciu łącznym stanowiły przypadek niewłaściwego administrowania.

Niedociągnięcia te obejmowały w szczególności fakt, że Komisja nie uzasadniła w pełni pilności swoich wniosków ustawodawczych opinii publicznej, a także nie udokumentowała swojego uzasadnienia odejścia od zasad lepszego stanowienia prawa w zakresie stanowienia prawa.

Chociaż kwestie te dotyczyły wszystkich trzech procesów legislacyjnych, Trybunał wykrył również problemy charakterystyczne dla każdego z nich.

Na przykład w przypadku wspólnej polityki rolnej Komisja opublikowała dokument z dowodami potwierdzającymi jej wniosek ustawodawczy dopiero po zatwierdzeniu przepisów. W międzyczasie, jeśli chodzi o pakiet zbiorczy, Komisja skróciła czas konsultacji między własnymi służbami do mniej niż dwudziestu czterech godzin w weekend.

Trybunał sformułował szereg zaleceń i sugestii, aby zapewnić bardziej przewidywalne, spójne i niearbitralne stosowanie przepisów dotyczących lepszego stanowienia prawa w przyszłości. Trybunał zalecił na przykład, aby Komisja formalnie zdefiniowała pojęcie „pilności” oraz wyczerpująco rejestrowała i wyjaśniała podejmowane przez siebie decyzje o wyłączeniu niektórych wniosków ze zwykłych wymogów dotyczących stanowienia przepisów.

Pragnę w tym miejscu podkreślić, że stwierdzenie, że wniosek jest „pilny”, nie jest jedynie kwestią techniczną lub semantyczną. Jak widzieliśmy w tych sprawach, rozróżnienie to jest coraz częściej wykorzystywane do pomijania kluczowych elementów normalnego procesu stanowienia prawa, takich jak przeprowadzanie konsultacji publicznych i ocen skutków – elementów, które pomagają zapewnić, aby przepisy UE były dobrze poinformowane i aby stanowienie prawa UE miało charakter partycypacyjny.

Obowiązek szeroko zakrojonych konsultacji nie jest wytyczną. Jest to zobowiązanie traktatowe. Nawet przewidziany w traktacie wyjątek dotyczący pilnego charakteru wymaga uzasadnienia.

Ponadto Trybunał zalecił również, aby Komisja ustanowiła procedurę gwarantującą, że pilne przygotowanie wniosków ustawodawczych, jeżeli tak się stanie, będzie nadal zgodne z zasadami przejrzystego, opartego na dowodach i inkluzywnego stanowienia prawa.

Poszanowanie tych zasad nie jest abstrakcyjnym celem instytucjonalnym. Jest to konkretne - i strukturalne - zapotrzebowanie na decydentów, zwłaszcza na instytucję, która ma prawo inicjatywy. Parlament, jako przedstawiciel obywateli europejskich, jest nie tylko wzywany do podejmowania decyzji w sprawie przyszłego prawodawstwa; ma również prawo znać wszystkie okoliczności uzasadniające każdą inicjatywę.

Ma to również znaczenie dla zasad leżących u podstaw sprawozdania. Parlamenty narodowe mają osiem tygodni na ocenę, czy wniosek jest zgodny z zasadą pomocniczości. Mogą to zrobić tylko na podstawie przedstawionych im dowodów. Jeżeli ocena skutków zostanie pominięta, a analiza uzupełniająca zostanie przeprowadzona kilka miesięcy później, kontrola ta zostaje osłabiona przed jej rozpoczęciem. Dobra procedura nie jest oddzielona od pomocniczości i proporcjonalności; jest to ich warunek wstępny.

Odpowiedź Komisji na ustalenia Trybunału była ogólnie konstruktywna, ale nie była zbyt konkretna. Środki, które zamierza podjąć, zostały opisane w sposób ogólny i często nie zostały szczegółowo opisane.

Jak Panu wiadomo, Komisja opublikowała również komunikat w sprawie sposobu, w jaki zamierza zreformować swoje przepisy dotyczące lepszego stanowienia prawa. Przygotowując wnioski końcowe, przyjrzeliśmy się również temu dokumentowi. Trybunał stwierdził, że nie zawiera on również wystarczających informacji na temat tego, czy zasady dobrego stanowienia prawa będą przestrzegane w nagłych sytuacjach oraz czy Komisja w pełni wdroży zalecenia i sugestie Trybunału.

Na przykład jednym z parametrów, na które powołała się Komisja przy ocenie potrzeby podjęcia pilnych działań, jest „kontekst polityczny”. Naszym zdaniem jest to zbyt niejasne. Rodzi to również perspektywę, że samo dążenie do osiągnięcia celów politycznych może uzasadniać zastosowanie trybu pilnego. To z kolei zwiększa ryzyko, że pilne stanowienie prawa UE stanie się normą, a nie wyjątkiem.

Komisja publicznie zobowiązała się do poprawy wdrażania wytycznych dotyczących lepszego stanowienia prawa i stwierdziła, że w dwóch wnioskach zbiorczych dotyczących uproszczenia przedstawionych po przeprowadzeniu przez Trybunał dochodzenia i w komunikacie do niego zastosowano już te nowe zasady, w tym w ocenie skutków i ocenie przeprowadzonej przez Radę ds. Kontroli Regulacyjnej.

Ogólnie rzecz biorąc, ogólny charakter odpowiedzi Komisji sprawia, że obecnie nie jesteśmy w stanie określić, czy przyszłe pilne wnioski ustawodawcze będą wynikiem wystarczająco przejrzystego, pluralistycznego i opartego na dowodach procesu.

W związku z tym zamierzam nadal monitorować, w jaki sposób Komisja radzi sobie z pilnym stanowieniem prawa i jak postępuje zgodnie z przepisami dotyczącymi lepszego stanowienia prawa.

Oprócz pilnego stanowienia prawa moje biuro nadal otrzymuje skargi dotyczące procedur decyzyjnych w Komisji. Niedawno wszczęłam dochodzenie w celu zbadania, w jaki sposób Komisja Europejska dopilnowuje, aby jej spotkania z zainteresowanymi stronami w ramach „kontroli rzeczywistości” były zgodne z wymogami przejrzystości. To dochodzenie jest w toku i nie mogę teraz przewidzieć naszych wniosków, ale pokazuje ono, że demokracja uczestnicząca jest obecnie bardzo aktualna.  

Chciałbym przedstawić jedną konkretną sugestię: że w swoim sprawozdaniu zwraca się Pan do Komisji o przedstawienie Parlamentowi sprawozdania na temat tego, w jaki sposób wdrożyła te zalecenia po dokonaniu przeglądu przepisów dotyczących lepszego stanowienia prawa.

Szanowne Panie Posłanki i Szanowni Posłowie!

Zakończę jedną ostateczną myślą.

Nasz dzisiejszy świat jest światem gwałtownych zmian i wstrząsów.

Czasy takie jak ten nie mogą nie przetestować granic naszych tradycyjnych sposobów rządzenia – otwartego, deliberatywnego i inkluzywnego stanowienia prawa. Istnieje coraz większa pokusa znalezienia skrótów i wyciętych narożników; aby szybko załatać starą strukturę, a nie budować nowe fundamenty.

Zdaję sobie sprawę, że musimy się dostosować. Musimy jednak znaleźć takie sposoby, które nie zagrożą naszym wartościom ani naszemu zaangażowaniu na rzecz demokracji uczestniczącej. Musimy pokazać obywatelom, że stanowienie prawa UE może być jednocześnie sprawne i inkluzywne. Ustawy, które tworzymy, będą lepsze nie pomimo zasad, ale z ich powodu. A nasza unia będzie silniejsza.

Mam nadzieję, że powrócę w przyszłym roku, gdy zmienione przepisy dotyczące lepszego stanowienia prawa zostaną zastosowane w praktyce, i powiem państwu, czy zobowiązania zostały wykonane.

Dziękuję. Czekam na wszelkie pytania.

 

What did you think of this automatic translation? Give us your opinion!