- PL Polski
Tłumaczenia maszynowe mogą zawierać błędy potencjalnie zmniejszające zrozumiałość i dokładność; Rzecznik Praw Obywatelskich nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek rozbieżności. Aby uzyskać najbardziej wiarygodne informacje i pewność prawną, należy zapoznać się z następującymi informacjami wersja źródłowa na angielski, do której odnośnik znajduje się powyżej.
Więcej informacji można znaleźć w naszej polityce językowej i tłumaczeniowej.
Decyzja w sprawie 393/2015/MDC w sprawie odmowy udzielenia przez Komisję Europejską pełnego publicznego dostępu do dokumentów oceniających dotyczących postępowania o udzielenie zamówienia publicznego
Decyzja
Sprawa 393/2015/MDC - Otwarta Wtorek | 19 maja 2015 - Decyzja z Poniedziałek | 19 grudnia 2016 - Instytucja, której sprawa dotyczy Komisja Europejska ( Nie stwierdzono niewłaściwego administrowania ) - Kraj Hiszpania
Skarga, złożona przez organizację pozarządową Access Info Europe, dotyczy rzekomo bezprawnej odmowy przez Komisję Europejską udzielenia pełnego publicznego dostępu do dokumentów oceniających dotyczących postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na „Renowację i rozbudowę oczyszczalni ścieków Subotica” (Serbia). Odmówiono ujawnienia dokumentów na podstawie art. 4 ust. 1 lit. b) (ochrona danych osobowych), art. 4 ust. 2 (ochrona interesów handlowych) i art. 4 ust. 3 (ochrona procesu podejmowania decyzji) rozporządzenia 1049/2001. Skarżący uznał, że należy udzielić mu pełnego dostępu do dokumentów oceniających.
Rzecznik zbadał tę kwestię i stwierdził, że w postępowaniu Komisji nie doszło do niewłaściwego administrowania. Sugeruje jednak, że Komisja powinna systematycznie uzyskiwać, przed ich powołaniem, zgodę członków komisji oceniającej w postępowaniach o udzielenie zamówienia na ujawnienie ich nazwisk. Ujawnienie ich nazwisk na zakończenie procesu oceny należy uznać za warunek powołania do takiego komitetu.
▪ Kontekst skargi
1. Skarżący, organizacja pozarządowa Access Info Europe [1], skontaktowała się z delegaturą UE w Serbii ("delegacja") w dniu 16 października 2013 r. i zwróciła się, na podstawie rozporządzenia 1049/2001 [2], o dostęp do pełnej dokumentacji przetargowej dotyczącej projektu zatytułowanego "Renowacja i rozbudowa oczyszczalni ścieków Subotica [w Serbii] - linia osadowa". Procedura przetargowa rozpoczęła się w 2006 r. Delegacja odpowiedziała, że "dokumentacja przetargowa"[3] została już przekazana skarżącemu. Odmówiła jednak dostępu do dokumentów związanych z procesem oceny (sprawozdanie z otwarcia, sprawozdania z oceny i szczegółowa ocena otrzymanych ofert) ze względu na to, że ich ujawnienie naruszyłoby ochronę interesów handlowych [4]. We wcześniejszej korespondencji delegatura poinformowała skarżącego zarówno o nazwie zwycięskiego oferenta, jak i o całkowitej wartości umowy.
2. Skarżący zwrócił się następnie o ponowne rozpatrzenie częściowej odmowy w drodze „wniosku potwierdzającego”. Twierdził on, że przedstawicielstwo nie wykazało (i) żadnego racjonalnie przewidywalnego ryzyka naruszenia chronionego interesu, (ii) nie rozważyło możliwości częściowego ujawnienia oraz (iii) nie przeprowadziło testu interesu publicznego.
3. Delegacja odpowiedziała, że ponieważ dokumentacja oceny „zawiera informacje techniczne i finansowe określone w odpowiednich ofertach”, jej ujawnienie naruszyłoby ochronę interesów handlowych. Stwierdzono również, że ujawnienie sprawozdania z oceny naruszyłoby proces decyzyjny instytucji [5], ponieważ sprawozdanie z oceny zawierało opinie przeznaczone do użytku wewnętrznego, takie jak „uwagi członków biorących udział w głosowaniu, informacje na temat oferentów oraz informacje podtrzymujące proces decyzyjny i związane z nim decyzje o udzieleniu zamówienia podejmowane przez IC”.
4. Skarżący zakwestionował następnie zastosowanie obu wyjątków wskazanych przez delegaturę. W odniesieniu do nowego wyjątku skarżący argumentował, że należy przeprowadzić badanie interesu publicznego. Ponadto delegatura nie wyjaśniła w odpowiedni sposób, w jaki sposób ujawnienie dokumentów poważnie naruszyłoby proces decyzyjny (i że ryzyko naruszenia procesu decyzyjnego było racjonalnie przewidywalne).
5. Następnie Europejska Służba Działań Zewnętrznych (ESDZ) przejęła korespondencję i odpowiedziała skarżącemu. Stwierdziła ona, że następujące dwa dokumenty wchodzą w zakres wniosku skarżącego o dostęp do dokumentacji oceny: (i) sprawozdanie z otwarcia przetargu; oraz (ii) zatwierdzenie sprawozdania z oceny, pisma o przyznaniu dotacji i listów odmownych. ESDZ postanowiła udzielić częściowego dostępu do tych dokumentów. Stwierdził on, że pełny dostęp naruszyłby ochronę interesów handlowych zainteresowanych stron. Ponadto „ujawnienie niektórych danych osobowych dotyczących członków komisji oceniającej mogłoby zagrozić ich przyszłej pracy w ramach ewentualnych innych procedur przetargowych. Wyjątki określone w art. 4 ust. 1 lit. b) i art. 4 ust. 3 akapit drugi łącznie mają zatem zastosowanie"[6].
6. W sprawozdaniu z oceny zaciemniono następujące informacje: (i) szczegółowe informacje na temat wymiany informacji między oferentami a komisją oceniającą oraz (ii) oferty finansowe poszczególnych oferentów, a także dokonaną przez komisję analizę i uzasadnienie zastosowanych korekt obliczeniowych. ESDZ wyjaśniła, że informacje te mogą ujawnić strategie handlowe i przetargowe przedsiębiorstw składających oferty, a ich ujawnienie mogłoby naruszyć ochronę ich interesów handlowych. ESDZ nie uznała, że nadrzędny interes publiczny może uzasadniać ujawnienie tych informacji. Ponadto ESDZ stwierdziła, że w obu dokumentach zaciemniła wszelkie dane osobowe dotyczące zainteresowanych stron zaangażowanych w proces oceny. Wyjaśniła, że „dane osobowe dotyczące członków zespołu oceniającego mają być chronione w ramach praw osób fizycznych zgodnie z rozporządzeniem 45/2001 [...], w przypadku braku jednoznacznej zgody osoby, której dane dotyczą, oraz wyraźnego wskazania, że ujawnienie tych danych osobowych jest adekwatne, stosowne i nienadmierne w stosunku do celów, dla których zostały zgromadzone, tj. procedury oceny ofert”. ESDZ uznała, że jej decyzja zapewnia właściwą równowagę między różnymi wchodzącymi w grę interesami.
7. Ponieważ skarżący był niezadowolony z odpowiedzi ESDZ, w dniu 3 marca 2015 r. złożył skargę do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.
▪ Zapytanie
8. Rzecznik wszczął dochodzenie w sprawie skargi i zwrócił się do ESDZ o wydanie opinii. ESDZ poinformowała Rzecznika, że jej zdaniem przedmiot tej sprawy wchodzi w zakres kompetencji Komisji Europejskiej i że zgodziła się ona na przekazanie jej sprawy. W związku z tym Rzecznik zwrócił się do Komisji o wydanie opinii w sprawie następującego zarzutu i twierdzenia:
1) Komisja niesłusznie odmówiła dostępu do (i) nazw przedsiębiorstw, które złożyły oferty w odpowiedzi na ogłoszenie o zamówieniu, (ii) nazwisk członków Komitetu, którzy podjęli decyzję o zwycięskiej ofercie, oraz (iii) szczegółów dotyczących przedsiębiorstw i ich oceny.
2) Komisja powinna zapewnić pełny dostęp do utajnionych dokumentów.
9. Na poparcie zarzutu skarżący przedstawił następujące argumenty:
1. Komisja nie sprecyzowała, jaka byłaby szkoda dla interesów handlowych, ani nie wykazała racjonalnie przewidywalnego ryzyka dla interesów handlowych w przypadku ujawnienia nazw, szczegółów i oceny spółek.
2. Dokument oceniający nie jest z natury dokumentem zawierającym opinie do użytku wewnętrznego w ramach obrad lub wstępnych konsultacji, ponieważ jest sporządzany po podjęciu decyzji. Komisja nie wykazała rzeczywistego ryzyka poważnego naruszenia procesu decyzyjnego.
3. Komisja nie zastosowała kryterium interesu publicznego. Weryfikacja prawidłowości wydatkowania środków publicznych leży w interesie publicznym, w związku z czym istnieje duży interes publiczny w ujawnianiu informacji. Istnieje również duże zainteresowanie opinii publicznej dostępem do wody.
4. Publikacja nazwisk członków komisji oceniającej ma zasadnicze znaczenie, ponieważ umożliwia pełną rozliczalność procesu, w szczególności gdy istnieją wyraźne obawy dotyczące korupcji i nadużyć finansowych w krajach przystępujących do UE, takich jak Serbia.
5. Nie jest jasne, czy instytucja starała się uzyskać zgodę członków komisji oceniającej na ujawnienie ich nazwisk. Ujawnienie jest nie tylko uzasadnione, istotne i proporcjonalne do celów, dla których dane osobowe zostały zgromadzone, ale także niezbędne do zapewnienia przejrzystości i legalności procesu oceny.
10. W swoim piśmie, w którym zwróciła się do Komisji o przedstawienie opinii w sprawie zarzutu i twierdzenia, o których mowa powyżej, Rzecznik zwróciła się również do Komisji o zajęcie się następującymi kwestiami:
1. Czy Komisja może potwierdzić, że Komisja lub ESDZ nie posiadają żadnych innych dokumentów oceniających?
2. Czy Komisja mogłaby wskazać te części dokumentów oceniających, które są objęte wyjątkiem dotyczącym procesu decyzyjnego? Czy Komisja mogłaby wyjaśnić, dlaczego uważa, że ujawnienie tych części poważnie naruszyłoby proces decyzyjny instytucji?
3. Czy Komisja może wyjaśnić, dlaczego uważa, że warunki określone w rozporządzeniu 45/2001 [7] nie upoważniają jej do ujawnienia danych osobowych zawartych w dokumentach oceniających? Czy Komisja mogłaby rozpatrzyć wniosek o dostęp na podstawie art. 8 rozporządzenia 45/2001?[8]
4. Czy Komisja może wyjaśnić, dlaczego uważa, że części dokumentów oceniających określające oferowane ceny i ich zmiany (obniżki, korekty) nie mogą zostać ujawnione? Czy Komisja uważa, że nieujawnianie jest uzasadnione również w przypadku, gdy nazwy zainteresowanych przedsiębiorstw pozostają poufne? Czy Komisja mogłaby wziąć pod uwagę fakt, że nieujawnienie tych informacji oznacza, że opinia publiczna nie ma możliwości sprawdzenia, czy najniższa oferowana cena została zaakceptowana w ramach procedury przetargowej?
11. W trakcie dochodzenia Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał opinię Komisji, a następnie uwagi skarżącego w odpowiedzi na opinię Komisji. Jej służby przeprowadziły również kontrolę niezredagowanej wersji dokumentów oceniających. Prowadząc dochodzenie, Rzecznik uwzględnił argumenty i opinie przedstawione przez strony.
▪ domniemana błędna odmowa dostępu do (i) nazw przedsiębiorstw, które złożyły oferty w odpowiedzi na ogłoszenie o zamówieniu, (ii) nazwisk członków Komitetu, którzy podjęli decyzję o zwycięskiej ofercie, oraz (iii) szczegółów dotyczących przedsiębiorstw i ich oceny oraz powiązanego roszczenia
▪ Uwagi wstępne
12. W celu uniknięcia powtórzeń, w zakresie, w jakim odpowiedzi Komisji na pytania Rzecznika Praw Obywatelskich mogą zostać uznane za uzupełnienie jej odpowiedzi na argumenty potwierdzające, odpowiedzi zostaną przedstawione w rubryce odnoszącej się do odpowiedniego argumentu potwierdzającego. Ponadto ocena Rzecznika Praw Obywatelskich dotycząca każdego argumentu potwierdzającego zostanie przedstawiona natychmiast po odwołaniu się do argumentów stron dotyczących każdego argumentu potwierdzającego.
13. Rzecznik zauważa, że w odpowiedzi na jej pierwsze pytanie Komisja potwierdziła, że nie posiada żadnych innych dokumentów oceniających.
▪ Szkody w interesach handlowych
▪ Argumenty przedstawione Rzecznikowi Praw Obywatelskich
14. Komisja wyjaśniła, że nazwa zwycięskiego oferenta została ujawniona. Ujawnienie imion i nazwisk oferentów, którzy przegrali przetarg, oraz podstaw ich wykluczenia mogłoby jednak zaszkodzić ich interesom handlowym. Ujawnienie niektórych przyczyn ich wykluczenia, takich jak brak doświadczenia, może mieć negatywny wpływ na ich postrzeganie przez opinię publiczną, a także na ich zdolność do udziału w kolejnych przetargach. Ponadto niektóre informacje zawarte w ofertach oferentów i do pewnego stopnia przytoczone w sprawozdaniu z oceny odnoszą się do procesów i kosztów biznesowych i przemysłowych oferentów. Komisja stwierdziła, że tego rodzaju informacje są szczególnie chronione na mocy art. 339 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), który stanowi, że obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej ma zastosowanie w szczególności do „informacji o przedsiębiorstwach, ich stosunkach handlowych lub składnikach kosztów”[9]. Komisja argumentowała, że ujawnienie takich informacji mogłoby zaszkodzić zainteresowanym oferentom pod względem handlowym i stawiać ich w niekorzystnej sytuacji w stosunku do konkurentów. Stwierdzono w nim, że „odnosi się to w szczególności do odpadów lub wody pitnej, w przypadku których proces technologiczny ma duży wpływ na cenę zakładu oraz odpowiednie koszty operacyjne i koszty utrzymania”.
15. W odpowiedzi na pytanie czwarte Komisja powtórzyła, że informacje dotyczące cen są szczególnie chronione z handlowego punktu widzenia, ponieważ odzwierciedlają koszty i politykę cenową oferentów. Ponadto w odniesieniu do możliwości sprawdzenia przez opinię publiczną, czy najniższa oferowana cena została zaakceptowana w procedurze przetargowej, Komisja stwierdziła, że „o ile aspekt finansowy jest rzeczywiście bardzo istotny, w żadnym wypadku nie jest on jedynym istotnym aspektem: na przykład w przetargach na usługi w ramach zamówień publicznych UE na pomoc zewnętrzną cena waży jedynie 20 % punktacji, podczas gdy jakość techniczna zapewnia 80 %. W przypadku dostaw i robót budowlanych, przed analizą propozycji finansowej, wszystkie oferty podlegają szczegółowej analizie ich zgodności z wymogami technicznymi oferty, które w większości przypadków mają fundamentalne znaczenie. W związku z tym publiczne ujawnienie różnych ofert cenowych, nawet bez wymieniania nazw poszczególnych oferentów, umożliwiłoby jedynie bardzo powierzchowną kontrolę nad procedurą przetargową”.
16. W swoich uwagach skarżący zauważył, że Komisja nie dokonała rozróżnienia między różnymi elementami utajnionych informacji, które obejmują nazwę zwycięskiego oferenta i nazwiska oferentów przegrywających, a także inne informacje, takie jak złożone przez nich oferty i ich ocena.
17. W odniesieniu do nazw oferentów skarżący twierdził, że Komisja nie wyjaśniła, w jaki sposób ich publikacja musiałaby mieć „negatywny wpływ na ich postrzeganie przez opinię publiczną, a także na ich zdolność do udziału w kolejnych przetargach”, a tym samym zaszkodzić ich interesom handlowym. Argumentował, że "oferowanie i przegrywanie kontraktów jest częścią cięcia i ciągu życia biznesowego i często jest powszechną wiedzą wśród osób pracujących w tej samej dziedzinie i szerzej, a zatem będzie wiadomo, kto wygrał, a kto przegrał". Skarżący stwierdził, że fakt, iż przedsiębiorstwo jest gotowe do udziału w takich procesach, może być nawet postrzegany jako pozytywny. W związku z tym utrata jednej oferty nie powinna uniemożliwiać jej udziału w innym postępowaniu przetargowym. Dodał, że w wielu krajach europejskich nazwiska wszystkich uczestników procedur przetargowych są rutynowo podawane do wiadomości publicznej, często przed ostatecznym podjęciem decyzji o przetargu. Podniosła ona, że nie ma dowodów na to, że samo publikowanie nazw ma negatywne konsekwencje lub że zniechęca przedsiębiorstwa do uczestnictwa. Z drugiej strony „istnieje wyrównawczy interes publiczny w rozliczalności takich procesów”. Skarżący stwierdził, że gdy przedsiębiorstwo składa ofertę dostępu do środków publicznych, musi założyć, że będzie to wiązało się z pewnym poziomem kontroli publicznej.
18. Skarżący utrzymywał, że na szczeblu UE istnieje wiele obszarów (takich jak dochodzenia antymonopolowe), w których nazwy przedsiębiorstw są podawane do wiadomości publicznej tylko dlatego, że są częścią różnych procesów prawnych. Zgodnie z logiką argumentów Komisji w niniejszej sprawie, jeżeli sama publikacja nazwy przedsiębiorstwa mogłaby również mieć negatywny wpływ na jej postrzeganie przez opinię publiczną, wszelkie działania podjęte przez Komisję przeciwko przedsiębiorstwu również musiałyby być utrzymywane w tajemnicy. Ponadto skarżący twierdził, że nie jest jasne, na jakich dowodach Komisja oparła swoje założenie, że członkowie społeczeństwa będą postrzegać przedsiębiorstwo negatywnie tylko dlatego, że przegrało przetarg. Stwierdził on, że obywatele będą na ogół świadomi, że oferty są wygrywane lub przegrywane na podstawie szeregu kryteriów technicznych i ekonomicznych oraz że są to procesy konkurencyjne.
19. W odniesieniu do obowiązku zachowania poufności w odniesieniu do szczegółów oferty skarżący uznał, że Komisja niesłusznie powołała się na art. 339 TFUE, ponieważ artykuł ten ma zastosowanie do osób pracujących dla UE w trakcie ich zatrudnienia i po jego zakończeniu. Stwierdzono w nim, że „w zakresie, w jakim urzędnik otrzymuje informacje, które są poufne, musi przestrzegać tej poufności. Może się zdarzyć, że Komisja posiada przepisy dotyczące poufności w odniesieniu do procedur przetargowych... W tym przypadku jednak rolą urzędników Komisji rozpatrujących ten konkretny wniosek o udostępnienie dokumentów jest ustalenie, czy posiadane przez nich informacje mogą zostać ujawnione na mocy obowiązków wynikających z TFUE w zakresie przestrzegania prawa dostępu do dokumentów (TFUE 15) ze wszystkimi, ale ograniczonymi wyjątkami, które powinny być wyważone w stosunku do testu interesu publicznego w poszczególnych przypadkach.”
20. W odniesieniu do kwestii, czy należy wykluczyć publikację szczegółowych informacji na temat ofert w interesie ochrony interesów handlowych oferentów, skarżący stwierdził, że Komisja wydaje się sugerować, iż informacje na temat cen ujawnią z kolei informacje na temat procesów technologicznych. Skarżący twierdził, że publikacja danych dotyczących cen i rozwiązań technicznych nie może zaszkodzić interesom handlowym oferentów, jeżeli ich nazwy nie zostaną również podane do wiadomości publicznej. W związku z tym, chociaż skarżący uważa, że nazwiska oferentów powinny zostać ujawnione, stwierdził, że Komisja powinna przynajmniej mieć możliwość dostarczenia informacji na temat rozwiązań cenowych i technicznych bez ujawniania nazwisk oferentów. Skarżący dodał, że „następnym pytaniem jest to, czy opublikowanie zarówno nazwisk, jak i szczegółów przetargu rzeczywiście wyrządziłoby szkodę i czy istnieje równoważący interes publiczny”.
21. Skarżący twierdził, że Komisja nie wyjaśniła dokładnie, w jaki sposób publikacja informacji o procesach technicznych doprowadziłaby do takiej szkody. Komisja przyznała, że ujawnienie takich informacji może oznaczać, że konkurenci dowiedzą się o możliwościach technicznych innych przedsiębiorstw. Dodał jednak, że byłoby zaskakujące, gdyby takie informacje nie były już dostępne w konkretnym sektorze przedsiębiorstw. Ponadto można domniemywać, że wszelkie prace wykonywane przez te przedsiębiorstwa w sektorze prywatnym byłyby oceniane na podstawie ich rzeczywistych zdolności produkcyjnych. W związku z tym, gdyby informacje te znajdowały się w domenie publicznej, miałoby to niewielkie znaczenie, ponieważ najprawdopodobniej inni klienci nalegaliby na przekazanie takich informacji.
22. W odniesieniu do ustalania cen skarżący twierdził, że prawdą jest, iż gdyby konkurenci byli świadomi ofert finansowych i sposobu, w jaki oferenci wycenili swoje produkty, mogłoby to wpłynąć na strategie cenowe konkurentów. W świecie biznesu powszechnie wiadomo jednak, że ceny podawane w przetargu publicznym niekoniecznie odzwierciedlają ceny, które byłyby pobierane od innych klientów, ponieważ każda oferta jest dostosowana do każdego klienta. Dodał, że oferty są opatrzone pieczęcią, tak aby takie informacje nie zostały podane do wiadomości publicznej przed zamknięciem przetargu. Jednak po zakończeniu okresu licytacji jest to inna sprawa.
23. Skarżący stwierdził następnie, że istnieje również interes publiczny w tym, aby wiedzieć, jakie były oferty finansowe, czy ocena ekonomiczna ofert została przeprowadzona prawidłowo i czy opinia publiczna jest opłacalna. Można to ocenić tylko wtedy, gdy ujawnione zostaną dane finansowe dotyczące ofert. Skarżący zauważył, że takie informacje są często podawane do wiadomości publicznej na szczeblu krajowym w całej Europie [10]. Sama Komisja stwierdziła, że zarówno szczegóły techniczne, jak i ceny są częścią oceny oferty. W związku z tym wszystkie takie informacje powinny być udostępniane w celu zapewnienia pełnej rozliczalności wobec opinii publicznej.
24. W odniesieniu do oceny ofert skarżący twierdził, że publikacja sprawozdań z oceny nie zniechęci oferentów do udziału w kolejnych postępowaniach o udzielenie zamówienia. Stwierdził on, że „jedynym ograniczeniem udziału przedsiębiorstwa byłaby jego własna zdolność do przeznaczania zasobów na tworzenie i składanie ofert. Jeżeli w odniesieniu do każdej oferty oferty oferty ocenia się indywidualnie dla każdego przypadku na podstawie obiektywnych kryteriów dla każdej oferty, publikacja oceny ofert w odniesieniu do jednej oferty nie powinna mieć wpływu na inne oferty.”;
25. W odniesieniu do argumentu Komisji, że publikacja sprawozdań z oceny miałaby negatywny wpływ na postrzeganie oferentów przez opinię publiczną, skarżący stwierdził, że jeżeli na przykład ocena wykaże, że przedsiębiorstwu brakuje doświadczenia w danej dziedzinie, jest to po prostu fakt dotyczący przedsiębiorstwa. Podniosła ona, że istnieją inne fakty dotyczące przedsiębiorstwa, które mogą znacznie bardziej zaszkodzić postrzeganiu przez opinię publiczną, takie jak sposób, w jaki traktuje ono swoich klientów, czy naruszyło prawo, czy też wyrządziło szkodę środowisku. Niemniej jednak powszechnie wiadomo, że takie informacje należą do domeny publicznej.
26. Skarżący dodał, że „jeżeli przedmiotowa oferta została przeprowadzona zgodnie z kryteriami zawodowymi, technicznymi i bezstronnymi oraz jeżeli wyniki ocen przeprowadzonych przez ekspertów są sprzeczne z tymi kryteriami, nie powinno być szczególnych trudności w podaniu tej oferty do wiadomości publicznej. Gdyby oczywiście ocena nie została przeprowadzona na podstawie tych rygorystycznych niezależnych kryteriów, podawanie tej informacji do wiadomości publicznej mogłoby mieć konsekwencje, ale jest to również coś, o czym społeczeństwo powinno mieć prawo wiedzieć. Skarżący stwierdził, że Komisja nie wykazała, iż ryzyko naruszenia interesów handlowych było racjonalnie przewidywalne, a nie czysto hipotetyczne, jak wymaga tego orzecznictwo [11].
▪ Ocena Rzecznika Praw Obywatelskich
27. Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa, że zgodnie z art. 4 ust. 2 rozporządzenia 1049/2001 „instytucje odmawiają dostępu do dokumentu, jeżeli ujawnienie go naruszyłoby ochronę:
interesy handlowe osoby fizycznej lub prawnej, w tym własność intelektualna, [...]
chyba że za ujawnieniem przemawia nadrzędny interes publiczny.”
28. W świetle celów rozporządzenia 1049/2001, w szczególności celu zapewnienia możliwie najszerszego dostępu do dokumentów będących w posiadaniu Rady, Parlamentu i Komisji [12], wszelkie wyjątki od tej zasady należy interpretować ściśle [13]. Ponadto zasada proporcjonalności wymaga, aby wyjątki od ogólnej zasady, zgodnie z którą dostęp powinien być przyznawany, pozostawały w granicach tego, co jest odpowiednie i konieczne do ochrony określonych obiektywnych interesów publicznych i prywatnych określonych w tych wyjątkach [14].
29. Jak zauważył skarżący, Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że „sam fakt, że dokument dotyczy interesu chronionego wyjątkiem od ujawnienia, nie jest wystarczający, aby uzasadnić zastosowanie tego wyjątku: takie zastosowanie może być uzasadnione tylko wtedy, gdy dostęp do tego dokumentu mógłby konkretnie i skutecznie naruszyć chroniony interes. Ponadto ryzyko naruszenia chronionego interesu nie może być czysto hipotetyczne i musi być racjonalnie przewidywalne. Do zainteresowanej instytucji należy wyważenie szczególnego interesu, który musi być chroniony poprzez nieujawnienie części żądanego dokumentu [...], z interesem ogólnym polegającym na udostępnieniu całego dokumentu”[15].
30. Skarżący twierdził, że Komisja nie wyjaśniła, w jaki sposób opublikowanie nazwisk oferentów, którzy przegrali przetarg, nieuchronnie miałoby „negatywny wpływ na ich postrzeganie przez opinię publiczną, a także na ich zdolność do udziału w kolejnych przetargach”.
31. Rzecznik uważa, że uzasadnione jest założenie, że jeżeli przedsiębiorstwo zostanie opisane jako na przykład pozbawione doświadczenia, zaufanie społeczeństwa do niego zmniejszy się. Nawet sam fakt utraty oferty może nadszarpnąć reputację oferenta, ponieważ potencjalni klienci mogą zakładać, że produkty lub usługi oferenta przegrywającego nie stanowią najlepszej opcji pod względem jakości i ceny. Ponadto sam skarżący przyznał, że publikacja informacji na temat procesów technicznych może oznaczać, że konkurenci dowiedzą się o możliwościach technicznych oferentów oraz że gdyby konkurenci uzyskali informacje na temat cen produktów przez oferentów, mogłoby to wpłynąć na strategie cenowe konkurentów. Rzecznik zwraca uwagę, że art. 4 ust. 2 rozporządzenia 1049/2001 nie wymaga, aby ujawnienie poważnie naruszyło ochronę interesów handlowych. Wystarczy wykazać, że ujawnienie naruszyłoby interesy handlowe zainteresowanych stron.
32. W wyroku w sprawie Cosepuri przeciwko EFSA [16] Sąd przyznał, że EFSA może opierać się na ogólnym domniemaniu, że udzielenie dostępu „do ofert złożonych przez innych oferentów zasadniczo naruszyłoby chroniony interes”. Następnie Trybunał stwierdził, że „[w]nioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów uzasadniających wniosek, że w niniejszej sprawie domniemanie to nie miało zastosowania do dokumentów, o których ujawnienie wnioskowano”. Skarżący w tej sprawie również nie przedstawił takich dowodów.
33. Rzecznik uważa, że Komisja wykazała, iż udzielenie dostępu zarówno do nazw oferentów, z jednej strony, jak i informacji na temat ofert (tj. cen, procesów technicznych itp.) oraz ich oceny, z drugiej strony, mogłoby konkretnie i skutecznie naruszyć ochronę interesów handlowych oferentów oraz że takie ryzyko jest racjonalnie przewidywalne. Ponadto Rzecznik uważa, że ochrona interesów handlowych oferentów zostałaby naruszona przez ujawnienie informacji o ofertach (cena, proces techniczny itp.) i ich ocena, nawet jeśli nazwiska oferentów nie zostałyby ujawnione. Konkurenci skorzystaliby na ujawnieniu informacji o ofertach ze szkodą dla oferentów, niezależnie od tego, czy ich tożsamość jest znana, jak wyjaśniono w pkt 31 powyżej. Ponadto, jeżeli konkurenci są świadomi dokładnych cen i produktów oferowanych przez oferentów, mogłoby to stworzyć warunki dla faktycznego kartelu w przyszłej podobnej procedurze przetargowej. Z tego powodu oferenci są zwykle wyraźnie pozbawieni możliwości wymiany takich informacji. Jeśli chodzi o ujawnienie oceny ofert, mogłoby to zaszkodzić interesom handlowym oferentów, nawet gdyby ich tożsamość nie została ujawniona, ponieważ nigdy nie można mieć pewności, że podmioty działające w branży i zainteresowane strony nie będą w stanie określić, kim byli oferenci i która ocena odpowiada jakiemu oferentowi, zwłaszcza w postępowaniu o udzielenie zamówienia z udziałem tak niewielkiej liczby oferentów jak ten będący przedmiotem sporu. Można również racjonalnie przewidzieć, że konkurujące ze sobą przedsiębiorstwa wykorzystają jakąkolwiek negatywną ocenę oferenta przeciwko niemu, a tym samym na jego niekorzyść.
34. Ponieważ ustalono, że pełne ujawnienie żądanych dokumentów zaszkodziłoby interesom handlowym oferentów, należy zbadać, czy istnieje nadrzędny interes publiczny przemawiający za ich pełnym ujawnieniem. Kwestia, czy nazwiska członków komisji oceniającej powinny pozostać poufne, zostanie poddana odrębnej ocenie.
▪ Test interesu publicznego
▪ Argumenty przedstawione Rzecznikowi Praw Obywatelskich
35. Komisja argumentowała, że należy odstąpić od wyjątków określonych w art. 4 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 1049/2001, jeżeli za ujawnieniem przemawia nadrzędny interes publiczny. Interes taki musi, po pierwsze, być publiczny, a po drugie, przeważać nad szkodą spowodowaną ujawnieniem. Stwierdził on, że cel polegający na zapewnieniu prawidłowego wydatkowania środków publicznych jest skutecznie i sprawiedliwie gwarantowany przez proces kontroli administracyjnej i sądowej postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Osoby trzecie i ogół społeczeństwa mogą również w wystarczającym stopniu nadzorować procedury udzielania zamówień publicznych, bez konieczności podawania do wiadomości publicznej nazwisk i argumentów członków Komitetu oraz nazwisk przegrywających oferentów. Mogą to zrobić na przykład poprzez sprawdzanie ogłoszeń o udzieleniu zamówienia dotyczących unijnych zamówień publicznych, konsultowanie rocznych sprawozdań Komisji i władzy budżetowej w sprawie zamówień lub konsultowanie sprawozdań Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) i Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Komisja uznała, że te procedury i zabezpieczenia w wystarczającym stopniu zapewniają realizację celów przejrzystości i prawidłowego wydatkowania środków publicznych w ramach procedur przetargowych. Stwierdził on, że chociaż rozumie, iż może istnieć interes publiczny przemawiający za przejrzystością procesu decyzyjnego Komisji, interes ten nie równoważy negatywnego wpływu, jaki ujawnienie żądanych danych może mieć na interesy handlowe oferentów i na proces decyzyjny.
36. Komisja uznała również, że fakt, iż istnieje silny interes publiczny w odniesieniu do dostępu do wody, nie oznacza, że proces oceny procedur przetargowych dotyczących projektów związanych z wodą powinien być w pełni podany do wiadomości publicznej. Stwierdził on, że "relacja przyczynowo-skutkowa między tymi dwoma celami jest w najlepszym razie bardzo odległa".
37. Skarżący zauważył, że w odpowiedzi Komisji na ponowny wniosek instytucja nie zastosowała kryterium interesu publicznego. Stwierdziła, że przy formułowaniu tych dwóch nowych argumentów „Komisja pomija kwestię charakteru kryterium interesu publicznego i sposobu, w jaki należy je stosować. Jest oczywiście godne pochwały, że istnieje szereg środków nadzoru, kontroli i proaktywnej przejrzystości, a [skarżący] zauważa, że takie kontrole wewnętrzne i taka proaktywna publikacja są zasadniczymi cechami nowoczesnego społeczeństwa demokratycznego. Należy jednak dokonać rozróżnienia między takimi środkami a zastosowaniem kryterium interesu publicznego do konkretnego dokumentu w konkretnym przypadku.”
38. Skarżący zakwestionował również twierdzenie Komisji, że silny interes publiczny w dostępie do wody nie oznacza, że należy w pełni ujawnić proces oceny. Stwierdził on, że w interesie publicznym leży zapewnienie właściwego przebiegu wszystkich procedur udzielania zamówień oraz że przejrzystość pozwala społeczeństwu na weryfikację tego faktu. Skarżący odniósł się do rozporządzenia 1306/2013 [17], w którym, zdaniem skarżącego, prawodawca wyraźnie opowiada się za przejrzystością, ponieważ w motywie 76 stwierdza, że „należy odpowiednio uznać rolę odgrywaną przez społeczeństwo obywatelskie, w tym przez media i organizacje pozarządowe, oraz ich wkład we wzmocnienie ram kontroli administracji nad nadużyciami finansowymi i wszelkim niewłaściwym wykorzystaniem funduszy publicznych”.
39. Skarżący argumentował, że przejrzystość uzupełnia kontrole UE i pozwala społeczeństwu zarówno mieć pewność, że kontrole UE funkcjonują prawidłowo, jak i identyfikować wszelkie obszary, w których problemy mogły zostać pominięte. Skarżący stwierdził, że istnieje duże zainteresowanie opinii publicznej kwestiami związanymi z jakością wody i odwróceniem degradacji środowiska. Dlatego też istnieje wiele szczegółowych zasad dotyczących dostępu do informacji o środowisku.
40. Skarżący zauważył również, że „istnieją szczególne obawy dotyczące projektu Subotica, które sprawiają, że leży on w interesie publicznym. Pojawiły się obawy dotyczące sposobu, w jaki projekt został opracowany, rosnących kosztów oraz przejrzystości i rzetelności różnych procesów zamówień publicznych wokół niego". Odniosła się do obaw wyrażonych przez organizację społeczeństwa obywatelskiego BankWatch w sprawozdaniu [18].
▪ Ocena Rzecznika Praw Obywatelskich
41. Rzecznik zwraca uwagę, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem ogólne odniesienie do „przejrzystości” nie jest wystarczające do uzasadnienia nadrzędnego interesu publicznego. Jak orzekł Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie Szwecja i in. przeciwko API i Komisji [19], „tylko wtedy, gdy szczególne okoliczności sprawy uzasadniają ustalenie, że zasada przejrzystości jest szczególnie nagląca, zasada ta może stanowić nadrzędny interes publiczny, który może przeważać nad potrzebą ochrony spornych dokumentów i w związku z tym może uzasadniać ich ujawnienie zgodnie z art. 4 ust. 2 zdanie ostatnie rozporządzenia nr 1049/2001”.
42. Rzecznik uważa, że obawy wyrażone przez skarżącego i wspomniane w pkt 40 powyżej nie są wystarczająco uzasadnione. Sprawozdanie Bankwatch, do którego odniósł się skarżący, zostało sporządzone w 2005 r., podczas gdy przedmiotowe postępowanie o udzielenie zamówienia rozpoczęto w 2006 r., a ocenę zakończono w styczniu 2007 r. Skarżący nie przedstawił żadnych doniesień medialnych ani innych dowodów, które mogłyby wzbudzić poważne podejrzenia, że konkretne postępowanie o udzielenie zamówienia, którego dotyczą żądane dokumenty, było skażone na przykład korupcją, nadużyciami finansowymi lub konfliktami interesów. W związku z tym skarżący nie ustalił, że „zasada przejrzystości była w pewnym sensie szczególnie nagląca i w związku z tym mogła przeważać nad powodami uzasadniającymi odmowę ujawnienia” nazw oferentów, informacji na temat ofert i oceny ofert [20].
43. Rzecznik zauważa również, że przedsiębiorstwom, które nie wygrywają przetargów, nie przyznaje się żadnych środków publicznych. W związku z tym ujawnianie ich informacji handlowych nie przyczynia się bezpośrednio do rozliczalności poprzez ujawnianie sposobu wydatkowania środków publicznych.
44. W odniesieniu do kwestii, czy interes publiczny w dostępie do wody przeważa nad interesem w ochronie interesów handlowych oferentów, nie ma powodu, aby sądzić, że dostęp do żądanych informacji jest niezbędny do zapewnienia lub zwiększenia publicznego dostępu do praw do wody.
45. W związku z tym nie stwierdzono istnienia nadrzędnego interesu publicznego przemawiającego za pełnym ujawnieniem (w przeciwieństwie do częściowego ujawnienia już zabezpieczonego). Rzecznik zauważa również, że w tym przypadku równowaga nieujawnionych informacji, które teoretycznie mogłyby podlegać ujawnieniu ze względu na interes publiczny, jest minimalna.
46. Ponieważ ustalono, że udzielenie pełnego dostępu do dokumentów oceny naruszyłoby ochronę interesów handlowych oferentów i że w związku z tym Komisja może odmówić pełnego dostępu do tych dokumentów na podstawie art. 4 ust. 2 rozporządzenia 1049/2001, nie ma potrzeby, aby Rzecznik oceniał, czy Komisja słusznie powołała się również na art. 4 ust. 3 (dotyczący ochrony procesu podejmowania decyzji) rozporządzenia 1049/2001.
▪ Publikacja nazwisk członków Komisji Oceniającej
▪ Argumenty przedstawione Rzecznikowi Praw Obywatelskich
47. Komisja stwierdziła, że „ochrona danych osobowych jest szczególnie ważna w przypadku członków komisji oceniającej, gdy istnieje rzeczywiste i niehipotetyczne ryzyko, że będą oni narażeni na niezamówione kontakty lub presję ze strony niewybranych, obecnych lub przyszłych oferentów. Ponadto ujawnienie tożsamości członków komisji oceniających mogłoby ograniczyć ich zdolność do przeprowadzania niezależnych ocen zawodowych oraz ich gotowość do udziału w pracach komisji”. Dodał, że nie jest konieczne ujawnianie tożsamości członków komisji oceniającej w celu zapewnienia rozliczalności procesu. Komisja i jej pracownicy na wszystkich szczeblach ponoszą pełną odpowiedzialność za należyte zarządzanie finansami w ramach swojej działalności operacyjnej i finansowej. Deklaracje poufności i braku konfliktu interesów członków komisji oceniającej oraz ich życiorysy są dokładnie analizowane.
48. Po przytoczeniu art. 4 ust. 1 lit. b) rozporządzenia 1049/2001 [21] i art. 2 lit. a) rozporządzenia 45/2001 [22] Komisja odniosła się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Österreichischer Rundfunk i in. [23], w którym Trybunał potwierdził, że „nie ma zasadniczego powodu uzasadniającego wyłączenie działalności zawodowej o charakterze … z pojęcia życia prywatnego”.
49. W odpowiedzi na pytanie trzecie Komisja stwierdziła, że nazwiska i podpisy członków komitetu oceniającego stanowią wyraźnie dane osobowe w rozumieniu art. 2 lit. a) rozporządzenia 45/2001 („rozporządzenie o ochronie danych”). Dodał, że w wyroku w sprawie Bavarian Lager [24] Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że w przypadku złożenia wniosku o dostęp do dokumentów zawierających dane osobowe rozporządzenie o ochronie danych zaczyna w pełni obowiązywać. Komisja wyjaśniła, że art. 8 rozporządzenia 45/2001 stanowi, że dane osobowe są przekazywane odbiorcom podlegającym prawu krajowemu przyjętemu w celu wdrożenia dyrektywy 95/46 tylko wtedy, gdy a) odbiorca ustali, że dane są niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub podlegającego sprawowaniu władzy publicznej, lub b) odbiorca ustali konieczność przekazania danych i nie ma powodu, aby zakładać, że uzasadnione interesy osoby, której dane dotyczą, mogłyby zostać naruszone.
50. Komisja podniosła, że skarżący nie wykazał, iż jest beneficjentem na podstawie prawa krajowego przyjętego w celu wykonania dyrektywy 95/46. Ponadto w odniesieniu do lit. a) Komisja stwierdziła, że „[w] celu wykonania zadania w interesie publicznym skarżący musiałby działać jako organ publiczny albo być upoważniony przez organ publiczny do wykonania tego zadania. Skarżący jest organizacją pozarządową z siedzibą w Hiszpanii i nie wykonuje żadnych zadań w interesie publicznym ani nie sprawuje władzy publicznej.„W odniesieniu do lit. b) Komisja stwierdziła, że celem skarżącego w uzyskaniu ujawnienia tych danych osobowych jest zapewnienie rozliczalności procedury przetargowej i uniknięcie ewentualnego ryzyka, takiego jak oszustwo lub konflikt interesów. Jednakże, poza faktem, że takie ujawnienie mogłoby naruszyć uzasadnione interesy członków Komitetu Oceniającego (jak wyjaśniono powyżej), ujawnienie nazwisk członków Komitetu nie może być uznane za konieczne do osiągnięcia wspomnianego celu, biorąc pod uwagę wewnętrzne przepisy Komisji i kontrole oświadczeń członków Komitetu o braku konfliktu interesów.
51. Komisja stwierdziła, że należy odmówić dostępu do danych osobowych zawartych w żądanym dokumencie, ponieważ skarżący nie wykazał potrzeby publicznego ujawnienia tych danych osobowych i nie można założyć, że ich ujawnienie nie naruszyłoby uzasadnionych praw zainteresowanych osób fizycznych.
52. Skarżący argumentował, że wyrok w sprawie Österreichischer Rundfunk i in., na który powołuje się Komisja, jest nieistotny, ponieważ miał na celu uzyskanie wyłącznie nazw „i być może przynależności zawodowej członków Komitetu”. Sprawa ta dotyczyła ewentualnej szkody dla osoby fizycznej wynikającej z ujawnienia informacji finansowych związanych z rolą tej osoby w organie publicznym. Z drugiej strony wniosek skarżącego miał na celu ustalenie, kto jest odpowiedzialny za podjęcie konkretnej decyzji (w której istnieje silny interes publiczny) w imieniu Unii Europejskiej.
53. Skarżący stwierdził, że od członków Komitetu, którzy są niezależnymi ekspertami, oczekuje się bezstronności niezależnie od tego, czy ich nazwiska zostaną podane do wiadomości publicznej. Dodał, że „[n]ie jest jasne, w jaki sposób, biorąc pod uwagę własne twierdzenie Komisji, że dokładnie zbadała ona deklaracje o braku konfliktu interesów, przejrzystość procesu oznaczałaby, że członkowie panelu nie byliby w stanie dokonywać niezależnych ocen zawodowych. Przejrzystość procesu zapewniłaby profesjonalne wyrażanie opinii i ocen za pomocą uzasadnionych argumentów, a nie bardziej nieformalnych opinii, które mogłyby być wątpliwe i negatywnie wpływać na potencjalnych oferentów w sposób, który niesprawiedliwie zaszkodziłby ich złożeniu oferty.”
54. Skarżący stwierdził, że możliwe są niezamówione kontakty, i dodał, że takie zagrożenie istnieje niezależnie od tego, czy nazwiska członków Komitetu są podawane do wiadomości publicznej. „Dlatego ważne jest – jak twierdzi Komisja – aby wybierać osoby o najwyższym poziomie integralności osobistej.” Jednak w odniesieniu do tego konkretnego wniosku niebezpieczeństwo to nie występuje od czasu zakończenia procedury przetargowej. Skarżący dodał, że publikowanie nazwisk członków Komitetu ma zasadnicze znaczenie „w celu ustalenia, czy na ich ocenę ofert mogły mieć wpływ strony trzecie lub czy odzwierciedla ona niezależną opinię, która doprowadziłaby do podjęcia przez urzędnika zatwierdzającego ostatecznej decyzji, która nie byłaby w pełni uzasadniona”.
55. Skarżący stwierdził, że konieczność przeprowadzenia niezależnych ocen zawodowych w ramach procedury przetargowej ma zasadnicze znaczenie dla pomyślnego przeprowadzenia procedury i podjęcia prawidłowej decyzji o udzieleniu zamówienia. Stwierdził, że jego stanowisko jest poparte niedawnym orzecznictwem [25], które stanowi, że "konieczna jest przejrzystość procesu, w którym informacje (dotyczące osób, które uczestniczyły w procesie decyzyjnym) muszą zostać ujawnione w celu zapewnienia przejrzystości procesu decyzyjnego, który może mieć wpływ na działalność podmiotów gospodarczych". Trybunał orzekł, że przejrzystość jest konieczna, aby ocenić, w jaki sposób forma udziału każdego eksperta w tym procesie mogła, poprzez jego własną opinię, wpłynąć na decyzję.
▪ Ocena Rzecznika Praw Obywatelskich
56. Rzecznik zgadza się z Komisją, że nazwiska i podpisy członków komisji oceniającej wyraźnie stanowią dane osobowe w rozumieniu art. 2 lit. a) rozporządzenia 45/2001 i że w związku z tym, zgodnie z orzecznictwem, rozporządzenie o ochronie danych ma pełne zastosowanie.
57. Artykuł 8 lit. b)[26] rozporządzenia 45/2001 ustanawia dwa kumulatywne warunki, którym podlega przekazanie danych osobowych [27]. Dane osobowe mogą być przekazywane wyłącznie (a) jeśli odbiorca wykaże konieczność przekazania danych oraz (b) jeśli nie ma powodu, aby zakładać, że takie przekazanie mogłoby zaszkodzić uzasadnionym interesom osoby, której dane dotyczą. Jak orzekł Trybunał Sprawiedliwości [28], każdy, kto wnosi o takie przekazanie, musi najpierw wykazać, że jest ono konieczne. Jeżeli zostanie wykazane, że jest to konieczne, wówczas do zainteresowanej instytucji należy ustalenie, czy nie ma powodu, aby zakładać, że przekazanie to mogłoby naruszyć uzasadnione interesy osoby, której dane dotyczą. W braku takiego powodu należy dokonać wnioskowanego przekazania, podczas gdy w braku takiego powodu dana instytucja musi dokonać wyważenia różnych sprzecznych interesów w celu podjęcia decyzji w sprawie wniosku o udzielenie dostępu.
▪ Konieczność przekazania danych
58. Skarżący twierdził, że ujawnienie nazwisk członków komisji oceniającej jest konieczne, aby rozwiać obawy dotyczące korupcji i nadużyć finansowych oraz zapewnić przejrzystość procesu decyzyjnego. Chciała dowiedzieć się, kto jest odpowiedzialny za decyzję, która wzbudza duże zainteresowanie opinii publicznej. Chciała również upewnić się, że członkowie Komitetu byli bezstronni i że ocena nie była skażona nadmiernym wpływem.
59. Komisja stwierdziła, że nie wykazano potrzeby publicznego ujawnienia przedmiotowych danych osobowych i że ujawnienia nazwisk członków Komitetu nie można uznać za niezbędne do osiągnięcia celu, jakim jest zapewnienie rozliczalności, w świetle własnych przepisów wewnętrznych Komisji i kontroli oświadczeń członków Komitetu o braku konfliktu interesów.
60. Rzecznik rozumie, że trudności wynikające z sytuacji takich jak rozpatrywana w niniejszej sprawie polegają na tym, że wnioskodawcy prawie nigdy nie są w stanie przedstawić obiektywnych dowodów na korupcję, nadużycia finansowe, brak bezstronności lub nadmierny wpływ przed przekazaniem im poszukiwanych informacji. Ich wnioski muszą zatem opierać się na mniej lub bardziej uzasadnionych podejrzeniach, które mogą opierać się na przykład na informacjach, dokładnych lub nie, przekazanych przez media. Jednakże, jak stwierdził Trybunał Sprawiedliwości w sprawie Komisja przeciwko Bavarian Lager, wnioskodawcy muszą przedstawić „wyraźne i uzasadnione uzasadnienie [s] lub [...] przekonujące argumenty [s] w celu wykazania konieczności przekazania tych danych osobowych” [29].
61. W wyroku w sprawie ClientEarth i PAN Europe przeciwko EFSA [30] Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że ogólne odniesienie do „przejrzystości” nie jest wystarczające, aby uzasadnić potrzebę uzyskania danych osobowych. Z drugiej strony Trybunał stwierdził również, że wnioskodawcy nie muszą wyrażać konkretnych podejrzeń dotyczących dobrze zidentyfikowanych osób (w tym przypadku ekspertów). Trybunał doszedł jednak również do wniosku, że podejrzenia dotyczące bezstronności lub istnienia konfliktu interesów muszą być racjonalnie uzasadnione .
62. Rzecznik Praw Obywatelskich musi zatem zbadać, czy skarżący przynajmniej wykazał istnienie uzasadnionych podejrzeń o korupcję, nadużycia finansowe, brak bezstronności lub nadmierny wpływ ze strony członków komisji oceniającej. Na podstawie oceny przedstawionej w pkt 42 powyżej Rzecznik stwierdza, że skarżący nie uczynił tego w żaden sposób. W związku z tym skarżący nie wykazał konieczności przekazania mu danych.
63. Ponieważ skarżący nie stwierdził potrzeby przekazania danych, Rzecznik nie musi badać kwestii braku szkody dla uzasadnionych interesów osób, których dane dotyczą.
64. W tych okolicznościach Rzecznik uważa, że odmowa ujawnienia przez Komisję nazwisk członków komisji oceniającej nie stanowi niewłaściwego administrowania.
▪ Zgoda na ujawnienie danych osobowych
▪ Argumenty przedstawione Rzecznikowi Praw Obywatelskich
65. Komisja wskazała, że nie zwrócono się do członków Komitetu o wyrażenie zgody na ujawnienie ich nazwisk. Podniosła ona, że taki obowiązek nie istnieje, i wyjaśniła, że Komisja zasadniczo uważa, iż członkowie komisji oceniających mają prawo do ochrony swoich danych osobowych, z powodów wyjaśnionych w jej uwagach do poprzedniego argumentu potwierdzającego. Stwierdziła, że częściowy dostęp przyznany przez ESDZ do dokumentów oceniających jest uzasadniony na podstawie wyjątków określonych w art. 4 rozporządzenia (WE) nr 1049/2001.
▪ Ocena Rzecznika Praw Obywatelskich
66. Rzecznik zgadza się z Komisją, że nie miała ona prawnego obowiązku zwracania się do członków Komitetu o zgodę na ujawnienie ich nazwisk. Rzecznik uważa jednak, że w celu skutecznego zagwarantowania przejrzystości i utrzymania zaufania publicznego do administracji UE dobrą praktyką administracyjną byłoby, gdyby przed powołaniem osób do komisji oceniającej zamówienia publiczne Komisja systematycznie uzyskiwała ich zgodę na ujawnienie ich nazwisk. Ujawnienie ich nazwisk na zakończenie procesu oceny należy uznać za warunek powołania. Skutkowałoby to budowaniem zaufania publicznego, przy jednoczesnym pełnym przestrzeganiu obowiązującego prawa. Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawi poniżej sugestię w tym zakresie.
Wnioski
Na podstawie dochodzenia w sprawie tej skargi Rzecznik zamyka je następującym wnioskiem:
W postępowaniu Komisji nie doszło do niewłaściwego administrowania.
Skarżący i Komisja zostaną poinformowani o tej decyzji.
Propozycja poprawy
W celu skutecznego zagwarantowania przejrzystości i utrzymania zaufania publicznego do administracji UE dobrą praktyką administracyjną byłoby, gdyby przed powołaniem osób do komitetu oceniającego zamówienia publiczne Komisja systematycznie uzyskiwała ich zgodę na ujawnianie ich nazwisk. Takie ujawnienie na zakończenie procesu oceny należy uznać za warunek powołania.
Emily O'Reilly
Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich
Strasburg, 19 grudnia 2016 r.
[1] Access Info Europe to organizacja praw człowieka z siedzibą w Madrycie. Jej celem jest promowanie i ochrona prawa dostępu do informacji.
[2] Rozporządzenie (WE) nr 1049/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 maja 2001 r. w sprawie publicznego dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, Dz.U. L 145, s. 43.
[3] Jest to ogólny zakres wymagań i obowiązków, dokumentacja przetargowa zawierająca instrukcje dla oferentów oraz zasady udzielania zamówień.
[4] Artykuł 4 ust. 2 rozporządzenia 1049/2001 stanowi, że „instytucje odmawiają dostępu do dokumentu, jeżeli ujawnienie go naruszyłoby ochronę:
interesy handlowe osoby fizycznej lub prawnej, w tym własność intelektualna,
...
chyba że za ujawnieniem przemawia nadrzędny interes publiczny.”
[5] Delegacja powołała się na art. 4 ust. 3 akapit drugi rozporządzenia 1049/2001, który stanowi, co następuje: „Odmawia się dostępu do dokumentu zawierającego opinie do użytku wewnętrznego w ramach obrad i wstępnych konsultacji w danej instytucji, nawet po podjęciu decyzji, jeżeli ujawnienie dokumentu poważnie naruszyłoby proces decyzyjny instytucji, chyba że za ujawnieniem przemawia nadrzędny interes publiczny.”;
[6] Artykuł 4 ust. 1 stanowi: „Instytucje odmawiają dostępu do dokumentu, jeżeli ujawnienie go naruszyłoby ochronę:
...
prywatności i integralności osoby fizycznej, w szczególności zgodnie z prawodawstwem wspólnotowym dotyczącym ochrony danych osobowych.”
[7] Rozporządzenie (WE) nr 45/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18 grudnia 2000 r. o ochronie osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez instytucje i organy wspólnotowe i o swobodnym przepływie takich danych, Dz.U. L 8 z 12.1.2001, s. 1.
[8] Zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29 czerwca 2010 r. w sprawie C-28/08 P Komisja przeciwko Bavarian Lager, ECLI:EU:C:2010:378, pkt 63–65.
[9] Art. 339 TFUE stanowi, że „członkowie instytucji Unii, członkowie komitetów oraz urzędnicy i inni pracownicy Unii są zobowiązani, nawet po zaprzestaniu pełnienia swoich funkcji, do nieujawniania informacji objętych tajemnicą zawodową, w szczególności informacji o przedsiębiorstwach, ich stosunkach handlowych lub składnikach kosztów”.
[10] Na przykład skarżący stwierdził, że w 2003 r. irlandzki komisarz ds. wolności informacji orzekł, że informacje zawarte w umowach między rządem a przedsiębiorstwami prywatnymi mogą być podawane do wiadomości publicznej, nawet jeśli mogą zaszkodzić przewadze konkurencyjnej tego przedsiębiorstwa, właśnie ze względu na interes publiczny związany z uzyskaniem takich informacji i wiedzą, w jaki sposób wydatkowane są środki publiczne.
[11] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 17 października 2013 r., Rada/Access Info Europe, C-280/11 P, ECLI:EU:C:2013:671.
[12] Art. 1 lit. a) rozporządzenia 1049/2001.
[13] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 grudnia 2007 r., Szwecja/Komisja, C-64/05 P, ECLI:EU:C:2007:802, pkt 66 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 1 lutego 2007 r., Sison/Rada, C-266/05 P, ECLI:EU:C:2007:75, pkt 63.
[14] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 6 grudnia 2001 r., Rada/Hautala, C-353/99 P, ECLI:EU:C:2001:661, pkt 28.
[15] Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Rada przeciwko Access Info Europe, ECLI:EU:C:2013:671, pkt 11 (podkreślenie dodane).
[16] Wyrok Sądu z dnia 29 stycznia 2013 r., Cosepuri/EFSA, T-339/10 i T-532/10, ECLI:EU:T:2013:38.
[17] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1306/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie finansowania wspólnej polityki rolnej, zarządzania nią i monitorowania jej oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 352/78, (WE) nr 165/94, (WE) nr 2799/98, (WE) nr 814/2000, (WE) nr 1290/2005 i (WE) nr 485/2008, Dz.U. 2013, L 347, s. 549.
[18] http://bankwatch.org/documents/bridging_gap_05_05.pdf (strony 13–15).
[19] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21 września 2010 r., Szwecja i in./API i Komisja, C-514/07 P, C-528/07 P i C-532/07 P, ECLI:EU:C:2010:541, pkt 156.
[20] Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Szwecja i in. przeciwko API i Komisji, ECLI:EU:C:2010:541, pkt 158.
[21] Artykuł 4 ust. 1 lit. b) rozporządzenia 1049/2001 stanowi, że "instytucje odmawiają dostępu do dokumentu, jeżeli ujawnienie go naruszyłoby ochronę: ... prywatności i integralności osoby fizycznej, w szczególności zgodnie z prawodawstwem wspólnotowym dotyczącym ochrony danych osobowych”.
[22] Artykuł 2 lit. a) rozporządzenia 45/2001 stanowi, że"dane osobowe" oznaczają wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej."
[23] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 maja 2003 r., Österreichischer Rundfunk i in., C-465/00, C-138/01 i C-139/01, ECLI:EU:C:2003:294, pkt 73.
[24] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29 czerwca 2010 r. w sprawie C-28/08 P Komisja przeciwko Bavarian Lager, ECLI:EU:C:2010:378.
[25] Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16 lipca 2015 r., ClientEarth i PAN Europe/EFSA, C-615/13 P, ECLI:EU:C:2015:489.
[26] Ocena Rzecznika Praw Obywatelskich skupi się na art. 8 lit. b) dyrektywy 45/2001.
[27] Zob. ww. wyrok w sprawie ClientEarth i PAN Europe przeciwko EFSA, ECLI:EU:C:2015:489, pkt 46.
[28] Zob. ww. wyrok w sprawie ClientEarth i PAN Europe przeciwko EFSA, ECLI:EU:C:2015:489, pkt 47 i przytoczone tam orzecznictwo.
[29] Wyżej wymieniony wyrok w sprawie Komisja przeciwko Bavarian Lager, ECLI:EU:C:2010:378, pkt 78.
[30] Wyżej wymieniony wyrok w sprawie ClientEarth i PAN Europe przeciwko EFSA, ECLI:EU:C:2015:489. Zobacz w szczególności pkt 50–53 i 57.